W sobotni wieczór w Melbourne Naomi Osaka miała się zmierzyć na Rod Laver Arena z Maddison Inglis. Do tego pojedynku jednak nie dojdzie, ponieważ trenowana przez Tomasza Wiktorowskiego Japonka zgłosiła kontuzję mięśni brzucha.
„Musiałam podjąć trudną decyzję o wycofaniu się. Problem zdrowotny dał o sobie znać po moim ostatnim meczu. Byłam niesamowicie podekscytowana dalszą grą, a ten występ znaczył dla mnie najwięcej ze wszystkich, więc pęka mi serce w tym momencie. Nie mogę jednak ryzykować pogłębienia urazu, jeśli chcę wrócić na kort na dobre” – przekazała Osaka na Instagramie.
ZOBACZ WIDEO: Były niemiecki piłkarz znów to zrobił. Tak wybrał się w góry
„Dziękuję za wsparcie… Jestem tak bardzo wdzięczna, że wszyscy tak ciepło mnie przyjęli. Dziękuję również całemu mojemu zespołowi za to, że zawsze mnie wspiera oraz organizatorom turnieju za ich wielką życzliwość” – dodała była liderka rankingu WTA.
To ważna wiadomość dla Igi Świątek, ponieważ Osaka była jej potencjalną rywalką w IV rundzie Australian Open 2026. Na tym etapie czeka teraz Inglis, która przeszła drogę od eliminacji. Dla Australijki 1/8 finału turnieju w Melbourne to największy sukces w Wielkim Szlemie.
Świątek i Inglis zmierzą się ze sobą w poniedziałek (26 stycznia). Dokładną godzinę tego pojedynku poznamy w niedzielę, gdy ukaże się szczegółowy plan gier na kolejny dzień.
Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 111,5 mln dolarów australijskich
sobota, 24 stycznia
III runda gry pojedynczej:
Maddison Inglis (Australia, Q) – Naomi Osaka (Japonia, 16) walkower
Program i wyniki turnieju kobiet