Jak podają źródła stacji Fox News, w sobotę w Minneapolis w stanie Minnesota na skrzyżowaniu East 26th Street i Nicollet Ave doszło do strzelaniny, w którą prawdopodobnie zamieszani byli funkcjonariusze urzędu ds. imigracji i egzekwowania ceł (ICE).

Agencja Associated Press podaje, że na miejscu zdarzenia gromadzi się coraz więcej protestujących. Dochodzi do starć z funkcjonariuszami.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co dokładnie wydarzyło się w Minnesocie?

Jakie były skutki strzelaniny?

Kto był zaangażowany w strzelaninę?

Jak zareagował gubernator Minnesoty?

Resort bezpieczeństwa krajowego przekazał, że mężczyzna, którego otoczyły służby federalne, był uzbrojony. Według przedstawiciela ministerstwa miał przy sobie broń palną z dwoma magazynkami.

Strzelaniny w USA z udziałem służb federalnych

„Właśnie rozmawiałem z Białym Domem po kolejnej strasznej strzelaninie z udziałem agentów federalnych, do której doszło dzisiaj rano. Minnesota ma dosyć. To jest obrzydliwe. Prezydent musi zakończyć tę operację. Wycofać tysiące agresywnych, niewyszkolonych funkcjonariuszy z Minnesoty. Natychmiast” — napisał gubernator na platformie X.

Miasto Minneapolis również oświadczyło, że posiada informacje o kolejnej strzelaninie z udziałem służb federalnych.

Na początku miesiąca w Minneapolis z rąk funkcjonariusza ICE (Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł) zginęła Renee Nicole Good. Śmierć kobiety przyczyniła się do wzrostu napięcia społecznego w mieście.