Olbrzymie torosy na Bałtyku w Mikoszewie
Utrzymujące się niskie temperatury w całej Polsce doprowadziły nie tylko do tego, że od wielu dni w kraju jest dosłownie biało, a śnieg tworzy miejscami zamarzniętą skorupę. Na Wybrzeżu można już podziwiać torosy. W ostatnim czasie pojawiły się m.in. na wysokości Mikoszewa na Żuławach Wiślanych i przyciągnęły setki turystów.
„Morze w Mikoszewie zamieniło się w wielkie lodowisko. Ogromne lodowe torosy i zamarznięta woda przyciągnęły do Mikoszewa tysiące turystów” — napisali na Facebooku twórcy profilu Hello Mierzeja.
- Dlaczego turyści przyjeżdżają do Mikoszewa?
- Jakie zjawisko można zobaczyć w Mikoszewie?
- Co się stało z nastolatkiem spacerującym po torosach?
- Czym są torosy?
„Piękne i rzadkie zjawisko nad Bałtykiem”, „Niesamowite widoki”, „Jest tak dużo ludzi jak na Morskim Oku” — pisali w komentarzach internauci.
Torosy to zjawisko atmosferyczne na wodzie powstałe jako nagromadzona kra lodowa, spiętrzona przez wiatr i prądy morskie osiągająca grubość do kilkunastu metrów. Potrafią być też wysokie, o czym przekonał się w sobotę 24 stycznia pewien nastolatek. Spacerując po torosach w Mikoszewie w pewnym momencie spadł z wysokości około metra i potrzebna była pilna pomoc medyczna. Po chłopaka przyleciał helikopter LPR i został on przetransportowany do szpitala.
Przypominamy, że w ostatnich miesiącach to już kolejny raz, gdy Mikoszewo pojawia się na ustach wszystkich. Wiosną 2025 r. z wody w tym rejonie wyłonił się nowy cypel, który wywołał sensację. Kształtował się on przez wiele tygodni, doczekał się nawet własnego kodu pocztowego. Jednak teraz nie ma już po nim śladu, bo zabrała go woda. Nie oznacza to jednak, że nie wyłoni się z wody ponownie.