• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

— Polski żołnierz jest naszym dobrym narodowym. Jest żołnierzem, który jest szanowany przez wszystkich sojuszników w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, naszych sąsiadów, a także naszych sojuszników poza Atlantykiem — mówił Karol Nawrocki. Dodał, że osobiście zna żołnierzy, którzy brali udział w misji w Afganistanie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

— Jako prezydent Polski wręczam także gwiazdy Afganistanu, gwiazdy Iraku, więc wiem jak wyglądał udział żołnierzy polskich w Afganistanie i w Iraku. Jak bardzo możemy liczyć i nasi sojusznicy mogą liczyć na polskich żołnierzy. Wie o tym także prezydent Trump, który w czasie wielu dyskusji ze mną, czy to dyskusji bilateralnych, czy także swoich wypowiedzi publicznych mówił o tym, jaką wartość ma polski żołnierz — stwierdził Karol Nawrocki.

  • Jakie słowa Trumpa wywołały oburzenie?
  • Co powiedział Nawrocki o polskich żołnierzach?
  • Jakie relacje mają Polska i Stany Zjednoczone według Nawrockiego?
  • Co miał na myśli Nawrocki mówiąc o 'great warriors’?

Nawrocki o słowach Trumpa. „O Polsce nie myślał”

— Nasze ostatnie czwartkowe spotkanie skończył słowami „you are great warriors”, czyli mając świadomość tego, że polski żołnierz jest zawsze tam, gdzie jest interes. Przede wszystkim Rzeczpospolitej albo gdzie jest interes sojuszniczy Sojuszu Północnoatlantyckiego NATO — mówił prezydent.

Dodał, że nie wie, o kim konkretnie myślał prezydent Donald Trump w tej wypowiedzi. — Jak widzimy, wszyscy sojusznicy się odezwali, podkreślając swoje zaangażowanie w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Natomiast ambasador Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych, wysłał ostatnio publiczną informację o tym, że Stany Zjednoczone wiedzą, jak wielki wkład ma Polska w działania sojusznicze — podkreślił Nawrocki.

Dodał, że po tym, jak wokół wypowiedzi prezydenta Trumpa wybuchło publiczne zainteresowanie, skontaktował się także z najwyższymi oficerami. — Także na tym poziomie relacje polsko-amerykańskie, szacunek dla polskiego żołnierza ze strony Stanów Zjednoczonych na poziomie generałów i oficerów, jest zauważalny także przez naszych najwyższych oficerów — podkreślił.

— Chciałem zauważyć, że po niedookreślonych słowach prezydenta Trumpa (ja jestem przekonany, że o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy „great warriors”) największe larum podnoszą często ci, którzy jeszcze nie przeprosili za obrażanie polskiego żołnierza, a są Polakami albo polskimi parlamentarzystami, albo polskimi celebrytami. Mam nadzieję, że ta cała sytuacja wywoła też taką narodową refleksję o tym, że mundur polskiego żołnierza jest święty i w Polsce, i na całym świecie — podsumował Karol Nawrocki.