W 26. kolejce Serie A Inter Mediolan przegrywał na San Siro 0:2 z Pisą SC, by ostatecznie zaliczyć imponujący powrót i wygrać 6:2. Impuls do odrabiania strat dał Piotr Zieliński, który w 39. minucie wykorzystał wywalczony przez siebie rzut karny i zdobył bramkę kontaktową.
Polak dodał później na swoim Instagramie kilka zdjęć z tego spotkania. Jego wpis skomentowali przedstawiciele świata futbolu, w tym Kamil Grosicki, Błażej Augustyn czy słynny dziennikarz Fabrizio Romano.
ZOBACZ WIDEO: Wojna o ręcznik! Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki
Wśród nich był także Bruno Fernandes. Zawodnik Manchesteru United skwitował poczynania Zielińskiego dwoma słowami. „Che giocatore” – napisał po włosku, dodając wskazującą na zachwyt emotikonę. Oznacza to: „co za gracz”.
Warto przypomnieć, że Portugalczyk to były klubowy kolega Polaka z Udinese, ponadto obaj urodzili się w 1994 roku. Zieliński w 2011 roku trafił do młodzieżowej drużyny tego włoskiego klubu. Potem udał się na wypożyczenie do Empoli, a następnie występował w SSC Napoli, skąd trafił do Interu.
Z kolei Fernandes był piłkarzem Udinese w latach 2013-2016. Później grał w UC Sampdorii i Sportingu Lizbona, by ostatecznie zakotwiczyć w Manchesterze United.
Dodajmy, że reprezentant Polski w tym sezonie wystąpił w 28 meczach Interu na wszystkich frontach. Zdobył w nich cztery gole i zaliczył dwie asysty.
Komentarz Fernandesa pod wpisem Zielińskiego