Madison Keys w świetnym stylu rozpoczęła poprzedni sezon. Amerykanka osiągnęła największy sukces w historii, bowiem po raz pierwszy w karierze udało jej się zwyciężyć w turnieju wielkoszlemowym.

W tym roku Keys przystąpiła do obrony tytułu w Australian Open rozstawiona z „dziewiątką”. To spowodowało, że już w czwartej rundzie trafiła na wyżej notowaną rodaczkę – Jessicę Pegulę. Turniejowa „szóstka” była faworytką tej rywalizacji i triumfowała 6:3, 6:4.

ZOBACZ WIDEO: Były niemiecki piłkarz znów to zrobił. Tak wybrał się w góry

Pegula świetnie rozpoczęła mecz, bo zanotowała przełamanie przy pierwszej możliwej okazji. Ostatecznie po trzech gemach prowadziła już 3:0. Od tego momentu Keys zaczęła wygrywać przy swoim podaniu.

Tymczasem w siódmym gemie obrończyni tytułu odrobiła stratę, wykorzystując trzeciego break pointa. Dzięki temu mogła doprowadzić do remisu 4:4, ale chwilę później Pegula ponownie ją przełamała.

Przez to wyżej notowana Amerykanka prowadziła 5:3 i serwowała na zakończenie premierowej odsłony. Wówczas wypracowała piłkę setową i w kolejnej wymianie poszła za ciosem.

Pegula ponownie świetnie rozpoczęła partię, notując przełamanie na dzień dobry. Wykorzystała wówczas drugiego break pointa, a Keys zmarnowała cztery okazje do utrzymania podania.

Obrończyni tytułu mogła odpowiedzieć w czwartym gemie, ale zmarnowała jedynego break pointa. Po chwili to Pegula stanęła przed szansą na powiększenie przewagi i była w stanie to osiągnąć, odskakując na 4:1.

Wyżej notowana Amerykanka mogła być w kapitalnym położeniu, ale jej rywalka odrobiła część strat, doprowadzając do stanu 3:4. Keys miała nawet okazję na doprowadzenie do remisu, lecz zmarnowała break pointa.

To sprawiło, że Pegula wyszła na 5:3. Dzięki temu w dziesiątym gemie serwowała na zakończenie pojedynku i wypracowała dwie piłki meczowe, lecz już przy pierwszej postawiła kropkę nad „i”.

Tym samym Keys nie powtórzy zeszłorocznego sukcesu. Już teraz pewne jest, że w światowym rankingu WTA spadnie na 15. miejsce, lecz wciąż mogą wyprzedzić ją Iva Jović czy Elise Mertens.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 111,5 mln dolarów australijskich
poniedziałek, 26 stycznia

IV runda gry pojedynczej:

Jessica Pegula (USA, 6) – Madison Keys (USA, 9) 6:3, 6:4