Kilka godzin po zastrzeleniu Alexa Prettiego na ulicy w Minneapolis jeden z przewodniczących komisji w Izbie Reprezentantów zażądał od szefa ICE i innych przedstawicieli administracji Trumpa, by publicznie odpowiedzieli na pytania ustawodawców.
Republikańscy senatorowie Bill Cassidy z Luizjany, Lisa Murkowski z Alaski i Thom Tillis z Karoliny Północnej zaapelowali o przeprowadzenie niezależnych śledztw w sprawie strzelaniny. Cassidy argumentował, że na szali stoi wiarygodność ICE i Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS).
Inny przewodniczący komisji z ramienia Republikanów zasugerował, że prezydent Donald Trump powinien wycofać się z Minneapolis i skierować agentów do innego miasta.
— Gdybym był prezydentem Trumpem, poważnie bym się zastanowił: jeśli burmistrz i gubernator zamierzają narażać naszych funkcjonariuszy ICE na niebezpieczeństwo i istnieje ryzyko kolejnych ofiar wśród niewinnych ludzi, to może lepiej przenieść się do innego miasta i pozwolić mieszkańcom Minneapolis samodzielnie zdecydować: czy chcą dalej mieć tu tylu nielegalnych imigrantów? — powiedział w niedzielę przewodniczący Komisji Nadzoru James Comer na antenie Fox News, dodając, że spodziewa się, iż mieszkańcy Minnesoty „zbuntują się przeciw swoim władzom”.
„Agenci ICE nie mają wolnej ręki”
Choć sprzeciw wśród wciąż jest dość łagodny i niejednoznaczny, staje się coraz bardziej widoczny. Republikanie z Kapitolu prywatnie dyskutują, jak zareagować na agresywną politykę imigracyjną Trumpa przed wyborami do Kongresu w połowie kadencji prezydenta. Część republikanów już od miesięcy ostrzegała przedstawicieli administracji i partyjnych liderów, że cała operacja nie spotyka się z aprobatą w wielu częściach kraju.
— Wielu z nas zastanawia się, czy administracja w ogóle zdaje sobie sprawę, jak bardzo to nam zaszkodzi w pracach legislacyjnych i wyborach w tym roku — powiedział jeden z republikanów w Izbie, który wypowiedział się anonimowo.

Lisa Murkowski, republikańska senatorka i znana krytyczka Donalda Trumpa, w trakcie wizyty w Kopenhadze, 17 stycznia 2026 r.PAP/EPA/Ida Marie Odgaard / PAP
— Agenci ICE nie mają wolnej ręki w wykonywaniu swoich obowiązków — stwierdziła w niedzielę Murkowski. — Sam fakt legalnego posiadania broni nie usprawiedliwia zastrzelenia obywatela USA przez federalnych agentów. Zwłaszcza jeśli ofiara została już rozbrojona, co widać na nagraniu — dodała.
Wśród republikanów zabierających głos są nie tylko ci odchodzący na emeryturę (jak Tillis), czy znani z krytycznego stosunku do Trumpa (jak Murkowski). Kongresman Dusty Johnson, który w niedzielę wezwał wszystkie strony do „deeskalacji”, startuje w czerwcowych prawyborach republikańskich na gubernatora Dakoty Południowej. „Jak przy każdej interwencji zakończonej użyciem broni przez policjanta, konieczne jest dokładne śledztwo” — napisał na platformie X.
Po tym, jak Andrew Garbarino, przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Izby, wezwał w sobotę funkcjonariuszy ICE, Straży Granicznej i innych służb DHS do złożenia wyjaśnień przed komisją, kongresman Michael Baumgartner poparł ten ruch, podkreślając, że „Amerykanie i Kongres powinni mieć lepszy wgląd w to, jak wygląda egzekwowanie przepisów imigracyjnych”.
Większość republikanów z Kapitolu nie zabrała dotąd głosu lub poparła działania administracji Trumpa, która szybko określiła Prettiego jako „terrorystę wewnętrznego” planującego masakrę federalnych agentów. Nagranie z miejsca zdarzenia nie potwierdza jednak, by sięgał po broń lub w inny sposób zagrażał agentom, zanim zaczęli do niego strzelać.
Steve Scalise, przywódca republikańskiej większości w Izbie, powiedział w niedzielnym wywiadzie dla CBS w programie „Face the Nation”, że nie wolno nosić broni podczas popełniania przestępstwa. — Utrudnianie pracy funkcjonariuszom to przestępstwo — dodał.
— Pokojowi demonstranci nie mają przy sobie pistoletu 9 mm z dwoma dodatkowymi magazynkami — przekonywał z kolei kongresman Jeff Van Drew na antenie Fox News, odnosząc się do schowanej broni, na którą Pretti miał pozwolenie.
Stanom grozi częściowy shutdown
Strzelanina i reakcja demokratów w Kongresie wywróciły do góry nogami kluczowy pakiet finansowania rządu, który Senat miał przegłosować w tym tygodniu. Lider mniejszości w Senacie Chuck Schumer powiedział w sobotę, że demokraci w Izbie nie zagłosują za przyjęciem ustawy, dopóki będzie w niej finansowanie DHS, co zwiększa ryzyko częściowego shutdownu administracji w nocy z piątku na sobotę.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W niedzielę Schumer wezwał republikanów, by przegłosowali części pakietu finansujące inne agencje i wspólnie z demokratami pracowali nad „reformą ICE oraz straży granicznej, by chronić obywateli”. — Obywatele powinni być bezpieczni od nadużyć ze strony własnego rządu — podkreślił.
W obliczu niepewności niektórzy republikanie w prywatnych rozmowach wyrażają zaniepokojenie brakiem jasnych wytycznych ze strony administracji Trumpa w sprawie strzelaniny. Czterech republikańskich kongresmenów i kilku partyjnych doradców przyznało, że otrzymali znacznie więcej informacji od administracji na temat weekendowej śnieżycy niż o sytuacji w Minneapolis czy działaniach związanych z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych.
Dodatkowo sytuację skomplikował fakt, że po sobotniej strzelaninie urzędnik DHS wysłał do republikanów w Kongresie e-mail z błędnymi i sprzecznymi informacjami, jak wynika z relacji trzech osób zaznajomionych z treścią wiadomości, do której dotarło także POLITICO.
W e-mailu opisano „wydarzenie z dzisiejszego poranka z udziałem funkcjonariuszy Straży Granicznej USA i nielegalnego imigranta z półautomatycznym pistoletem 9 mm, poszukiwanego za brutalny atak”. Jednak zamieszczono tam także link do wpisu DHS w mediach społecznościowych, gdzie napisano, że federalni ścigali „nielegalnego imigranta poszukiwanego za brutalny atak”, a następnie „osoba podeszła do funkcjonariuszy Straży Granicznej USA z półautomatycznym pistoletem 9 mm”. Chodziło o Prettiego, który był obywatelem USA.
„Nigdy nie widziałem Demokratów tak zjednoczonych”
Podczas gdy Republikanie zmagają się z konsekwencjami strzelaniny, Demokraci debatują, jak zareagować. Senatorowie ustalają strategię w sprawie ustawy budżetowej, a liderzy w Izbie rozważają wyciągnięcie konsekwencji wobec Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego. W łonie klubu rośnie presja, by doprowadzić do impeachmentu Noem.

Keith Ellison, prokurator generalny Minnesoty, i Tim Walz, gubernator stanu. Saint Paul, 14 marca 2024 r.Stephen Maturen / AFP
Podczas prywatnego połączenia gubernator Tim Walz oraz stanowy prokurator generalny Keith Ellison — obaj byli w przeszłości kongresmenami — przekazali ustawodawcom informacje na temat sytuacji w Minnesocie.
Walz grzmiał o „nielegalnych” działaniach DHS w Minnesocie i wezwał wszystkich do zjednoczenia się w obronie dobrego imienia ofiar, które jego zdaniem są oczerniane przez administrację Trumpa, jak relacjonuje jeden z Demokratów uczestniczących w rozmowie. Przyznaliśmy mu anonimowość, ponieważ uczestnicy zostali poproszeni o nierozpowszechnianie jej treści.
— To coś mrocznego, to coś nie do pomyślenia, ale nigdy nie widziałem Demokratów tak zjednoczonych i zdeterminowanych — dodał polityk.