Złoto cieszy się wśród inwestorów niespotykaną dotąd popularnością: po tym, jak w ubiegłym roku cena tego metalu szlachetnego wzrosła tak mocno, jak nigdy od 1979 r., w nowym roku pogoń za rekordami nabrała jeszcze większego tempa. W poniedziałek (26.01.2026) cena złota po raz pierwszy przekroczyła z dużym impetem poziom 5000 dolarów za uncję trojańską (uncja trojańska, czyli oz, to około 31,1 g i jest standardową jednostką miary dla metali szlachetnych).

  • Jakie są aktualne ceny złota?
  • Kiedy złoto osiągnęło rekordową cenę?
  • Jakie czynniki wpływają na popyt na złoto?
  • Kto jest głównym nabywcą złota?

Po tym, jak notowania na giełdzie metali w Londynie osiągały w ostatnich dniach handlowych coraz to nowe rekordowe ceny, nowa wartość maksymalna wynosi 5111 dolarów.

Co ma największy wpływ na ceny złota?

W pierwszych tygodniach roku poszukiwanie bezpiecznej przystani inwestycyjnej ma największy wpływ na ceny na rynku złota. Ryzyko geopolityczne, takie jak akcja pojmania prezydenta Wenezueli przez USA, stłumienie masowych protestów w Iranie i spór o Grenlandię, nieustannie niepokoi inwestorów.

„Pogorszenie się sytuacji geopolitycznej na świecie zazwyczaj powoduje, że zarówno inwestorzy prywatni, jak i instytucjonalni zwiększają udział złota w swoich portfelach” — głoszą wyniki badania przeprowadzonego przez DZ Bank.

Jaka jest rola Donalda Trumpa?

Rok po objęciu urzędu staje się coraz bardziej oczywiste, że prezydent USA Donald Trump wstrząsnął porządkiem świata. Eksperci dostrzegają wyraźny związek między silnym popytem na złoto a pęknięciami, które są obecnie widoczne w dotychczasowej sytuacji. Inwestorzy coraz częściej postrzegają ten metal szlachetny jako zabezpieczenie przed ryzykiem wynikającym z polityki rządu USA pod rządami Trumpa.

Do tego dochodzą ciągłe ataki Trumpa na amerykański bank centralny Fed. Jego prezes Jerome Powell był ostatnio wielokrotnie ostro krytykowany i obrażany przez Trumpa, co podsyca obawy rynków finansowych o niezależność banku centralnego. Istnieją obawy, że szkody wyrządzone bankowi centralnemu będą miały negatywny wpływ na dolara amerykańskiego i amerykańskie obligacje skarbowe. Inwestorzy coraz częściej poszukują zatem alternatywnych rozwiązań i coraz bardziej stawiają na złoto.

Kim są nabywcy złota?

Są to między innymi inwestorzy prywatni, którzy coraz częściej sięgają po złoto. Tak przynajmniej uważają analitycy Goldman Sachs. Inwestorzy prywatni mogą uczestniczyć w rekordowym wzroście cen, kupując papiery wartościowe zabezpieczone fizycznym złotem (ETF-y złota). Eksperci zakładają, że wśród nabywców znajdują się przede wszystkim inwestorzy z USA.

— Największy wzrost zapasów odnotowano w Stanach Zjednoczonych — twierdzi Barbara Lambrecht, ekspertka ds. surowców z Commerzbanku. Jej zdaniem zainteresowanie zakupem było jednak duże również w Azji.

Od dłuższego czasu, oprócz inwestorów prywatnych, również banki centralne nadal zwiększają swoje rezerwy złota, utrzymując w ten sposób wysoki popyt na ten metal szlachetny. Już w ostatnich latach banki centralne krajów wschodzących dokonały większej restrukturyzacji swoich rezerw, odchodząc od dolara i zwracając się w kierunku złota. Również w tym przypadku polityka prezydenta USA Trumpa może odgrywać ważną rolę w rozważaniach dotyczących uniezależnienia się od amerykańskiej waluty.

Chiński bank centralny jest uważany za najważniejszego nabywcę na rynku światowym. Ostatnio również bank centralny Polski wzbudził zainteresowanie planami zakupu złota. Zgodnie z nimi na rynku ma zostać zakupionych kolejne 150 t, aby zapewnić sobie większe zabezpieczenie przed niestabilnością geopolityczną.

Jak wysoko może wzrosnąć cena złota?

Eksperci nadal widzą znaczny potencjał wzrostowy po ostatnim rekordowym wzroście. Ostatnio amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs wywołał poruszenie, znacznie podwyższając cenę docelową na koniec 2026 r. do 5400 dolarów. Eksperci uważają również politykę stóp procentowych amerykańskiego banku centralnego Fed za ważny czynnik wpływający na ceny. Ogólnie rzecz biorąc, w tym roku oczekuje się dalszego spadku stóp procentowych w USA.

Jednak nie będzie to miało wpływu na decyzję w bieżącym tygodniu. Ponieważ złoto nie przynosi odsetek rynkowych, spadające stopy procentowe, na przykład w przypadku obligacji skarbowych, powodują wzrost popytu na ten metal szlachetny.

Istnieje wiele powodów wzrostu ceny złota i obecnie eksperci nie widzą końca tej tendencji. „W dłuższej perspektywie czasowej wzrost ten powinien się utrzymać w kontekście niezmienionych czynników napędzających” — wynika z badania DZ Bank.