Na przestrzeni ostatniej dekady Garbine Muguruza odnosiła wielkie sukcesy na zawodowych kortach. Triumfowała w Rolandzie Garrosie 2016 i Wimbledonie 2017 oraz wygrała prestiżowy turniej WTA Finals 2021. Hiszpanka wspięła się również na pierwsze miejsce w rankingu WTA. Zawodową karierę oficjalnie zakończyła w kwietniu 2024 roku.

Po tej decyzji Muguruza pozostała przy tenisie. Postanowiła wykorzystać swoje doświadczenie już w nowej roli. Ostatnio była dyrektorką turnieju WTA Finals w Rijadzie. Od 2026 roku będzie współdyrektorką (obok Feliciano Lopeza) imprezy Mutua Madrid Open.

ZOBACZ WIDEO: Były niemiecki piłkarz znów to zrobił. Tak wybrał się w góry

Muguruza odnalazła również szczęście w życiu prywatnym. W 2021 roku podczas US Open poznała Arthura Borgesa, modela i biznesmena. Dwa lata później para zaręczyła się, a w 2024 roku wzięła ślub. W poniedziałek za pośrednictwem mediów społecznościowych ogłosiła światu radosną nowinę.

„Nasz mały cud. Marcos Borges Muguruza kończy tydzień od przybycia” – napisała Muguruza na swoim profilu na Instagramie, na którym zamieściła pierwsze zdjęcia pierworodnego syna.

Post byłej gwiazdy tenisa w ciągu godziny doczekał się licznych polubień i komentarzy. Gratulacje złożyły koleżanki i rywalki z kortu, a także władze kobiecego tenisa oraz organizatorzy turniejów głównego cyklu.