Powrót Bartłomieja Drągowskiego do polskiej ligi jest jednym z najciekawszych ruchów transferowych w Ekstraklasie tej zimy.
Reprezentant Polski przeszedł do Widzewa Łódź za 300 tys. euro i podpisał kontrakt do 30 czerwca 2029 roku, ale… istnieje ewentualność, że na debiut w nowym zespole będzie musiał jeszcze trochę zaczekać.
W poniedziałek Mateusz Borek przekazał w „Kanale Sportowym”, że Drągowski ma problem z mięśniem dwugłowym uda i może nie zagrać na inaugurację rundy.
A Widzew już w sobotę (godz. 17.30) zagra na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok.
Klub nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu w tym temacie.
Jeżeli Drągowski faktycznie nie zagra, zaboli go to podwójnie. Jest to człowiek urodzony w Białymstoku, wychowanek Jagiellonii. Byłby to dodatkowy smaczek niedzielnego spotkania.
Co, jeśli nie Drągowski? Wówczas trener Igor Jovićević będzie zapewne wybierał pomiędzy Maciejem Kikolskim i Veljko Iliciem.
Początek meczu Widzew Łódź – Jagiellonia Białystok w sobotę o godz. 17.30.
Nasza relacja:
31.01.2026 17:30
PKO Ekstraklasa
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
ZOBACZ WIDEO: Wojna o ręcznik! Kuriozalne sceny w finale Pucharu Narodów Afryki