Spotkanie kończące 21. kolejkę La Ligi pomiędzy Gironą i Getafe wzbudzało uwagę ze względu na debiut w zespole gospodarzy bramkarza Marca-Andre ter Stegena. Niemiec do końca sezonu został wypożyczony z Barcelony, w której zadebiutował w 2015 roku.

Pierwszego spotkania w nowych barwach golkiper nie będzie miło wspominał. Girona dzięki udanej końcówce rundy plasowała się w środku stawki i miała trzy punkty przewagi na poniedziałkowym rywalem.

Piłkarze Getafe to zespół bardzo chimeryczny. Drużyna potrafi urywać punkty faworytom, ostatnio jednak notował słabą serię. W pięciu grach zdobyła zaledwie punkt.

W 21. serii goście byli blisko przełamania. W potyczce kibice doczekali się tylko dwóch goli. W 59. minucie Luis Vazquez pokonał ter Stegena. W tej sytuacji Niemiec miał niewiele do powiedzenia. Wydawało się, że gracze Getafe skromne prowadzenie dowiozą do końca. Jednak w ostatniej akcji spotkania Vitor Reis wyrównał.

ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Krychowiak znów w podróży. Zobaczył „Wrota Piekieł”

Girona FC – Getafe CF 1:1 (0:0) 
0:1 – Luis Vazquez 59′
1:1 – Vitor Reis 90+5′