• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Do wypadku doszło 21 grudnia po godz. 16 na drodze nr 772, znanej jako „stara siódemka”. To właśnie tam 85-letnia kobieta próbowała przejść przez jezdnię w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych — na nagraniu z monitoringu widać gęsto sypiący śnieg oraz prawdopodobną mgłę.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Co się stało z 85-latką?
  • Gdzie doszło do wypadku?
  • Ile samochodów minęło rannej kobiety?
  • Jakie konsekwencje grożą za nieudzielenie pomocy?

Ranna 85-latka leżała na ulicy. Auta ją mijały [FILM]

Kamera umieszczona na jednym z pobliskich domów zarejestrowała moment wypadku. Seniorka, widząc nadjeżdżający z dużą prędkością samochód, próbowała przyspieszyć, jednak nie zdołała uniknąć potrącenia. Samochód prawdopodobnie uderzył pieszą w tylną część ciała, po czym kierowca, nie zatrzymując się i nie udzielając pomocy, uciekł z miejsca zdarzenia.

Siła uderzenia była na tyle duża, że 85-latka upadła na jezdnię i przez dłuższą chwilę nie mogła się poruszyć.

To, co wydarzyło się w kolejnych minutach, mrozi krew w żyłach. Na nagraniu widać, jak leżącą kobietę mijają liczne auta. Nikt nie reaguje, choć starsza pani wyciąga w górę rękę w błaganiu o ratunek. W końcu ranna kobieta na czworakach, z ogromnym wysiłkiem, przemieszcza się w stronę pobocza.

Warto zauważyć, że w międzyczasie mija ją aż 13 samochodów. Dopiero po kilku minutach na poboczu zatrzymuje się inna kobieta. To ona woła mieszkańców pobliskiego budynku, którzy przynoszą koc, by ogrzać poszkodowaną, i wzywają służby ratunkowe.

Policja szuka świadków. Sprawcy grozi więzienie

Bilans wypadku jest poważny. 85-latka doznała poważnego urazu nogi i choć opuściła już szpital, czeka ją teraz długa i żmudna rehabilitacja.

Policja prowadzi intensywne poszukiwania sprawcy oraz przypomina o surowych konsekwencjach dla tych, którzy nie udzielili pomocy. — Przypominamy, że za nieudzielenie pomocy grozi odpowiedzialność karna do trzech lat pozbawienia wolności — podkreśla w rozmowie z TVN24 st. asp. Katarzyna Boroń z Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.

Funkcjonariusze apelują o pomoc do wszystkich osób, które:

• 21 grudnia w godz. 16-18 poruszały się drogą nr 772 na odcinku Domiarki-Słomniki lub Słomniki-Domiarki.

• Posiadają nagrania z kamer samochodowych z tego okresu.

Wszelkie informacje można kierować do Komisariatu Policji w Słomnikach pod numery telefonów: 47 83 46 111 (dyżurny) lub 47 83 46 126 (prowadzący sprawę) oraz drogą mailową: kamil.polak1@kpp-krakow.policja.gov.pl.