Od ligowego spotkania FC Barcelony z Realem Sociedad (1:2) Ferran Torres zmagał się z problemami mięśniowymi, przez co Robert Lewandowski występował jako podstawowy napastnik. Według niektórych Polak nie wykorzystał jednak odpowiednio tego momentu.
37-latek co prawda w starciu Ligi Mistrzów ze Slavią Praga (4:2) strzelił gola, jednak w kolejnym spotkaniu La Ligi z Realem Oviedo (3:0) zmarnował kilka dogodnych okazji. Hiszpański komentator telewizji DAZN Jose Rodriguez w rozmowie z WP SportoweFakty stwierdził, że nasz rodak wnosi niewiele do gry Barcelony poza bramkami (szczegóły TUTAJ).
Ponadto, jak informuje dziennikarz Javi Miguel z gazety „AS”, podczas wtorkowego treningu, ostatnim przed meczem z FC Kopenhagą (28 stycznia, godz. 21:00), sztab przetestuje Ferrana Torresa. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i napastnik bez problemów dokończy zajęcia, znajdzie się w gronie powołanych na środowe starcie w europejskich pucharach.
Warto wspomnieć, że kontrakt Roberta Lewandowskiego z „Dumą Katalonii” wygasa już w czerwcu tego roku i na razie nie pojawiły się żadne informacje na temat ewentualnego przedłużenia umowy z Polakiem. Do tej pory w 24 meczach strzelił 11 goli i zanotował dwie asysty. Z kolei Ferran Torres w 27 spotkaniach zdobył 15 bramek i zaliczył jedną asystę.
ZOBACZ WIDEO: Ewa Pajor wyróżniona. Nie miała sobie równych!