Filip Stojilković był bardzo ważnym zawodnikiem Cracovii w rundzie jesiennej. Szwajcar rozegrał w lidze 18 meczów, w których zdobył siedem bramek i zaliczył trzy asysty. Medialne informacje łączą go z transferem do Pisy (więcej TUTAJ).
Polski klub musi być gotowy do tego, by zastąpić 26-latka w przypadku jego odejścia. „El Periodico de Aragon” przekazała, że „Pasy” chcą sprowadzić Pau Sansa. Wspomniane źródło poinformowało, że złożono już w tej sprawie ofertę, która okazała się najatrakcyjniejsza dla zawodnika i Realu Saragossa.
ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Krychowiak znów w podróży. Zobaczył „Wrota Piekieł”
Pracodawca piłkarza odrzuciła propozycję Rakowa Częstochowa, który był zainteresowany wykupem Sansa. Hiszpański klub woli wypożyczyć tego napastnika i liczy na to, że Cracovia zdecyduje się na wykupienie gracza za wyższą kwotę.
21-latek teraz oczekuje na finalizację rozmów między stronami. Umowa ma również wpłynąć na finanse Saragossy, która pozbędzie się części kosztów związanych z wynagrodzeniem napastnika, co umożliwi sprowadzenie nowego środkowego obrońcy.
Sans w trwającym sezonie rozegrał 11 ligowych meczów, ale tylko trzy z nich rozpoczął w wyjściowym składzie. W swoim dorobku ma jedną asystę. W ostatnim czasie do Polski trafił inny piłkarz tego drugoligowego zespołu. Do Jagiellonii Białystok dołączył Samed Bazdar (więcej TUTAJ).