Z oficjalnych informacji przekazanych przez rzecznika prezydenta, Rafała Leśkiewicza, wynika, że celem zaplanowanych na środę rozmów jest „bieżąca współpraca prezydenta z parlamentem”.

Jednak, jak nieoficjalnie informuje RMF FM, na spotkaniu mają być dyskutowane kwestie dotyczące Rady Pokoju oraz zmiany konstytucji.

Barbara Nowacka tłumaczy bojkot spotkania z prezydentem

— Pod pozorem miłych spotkań [prezydent] chce pokazywać, że oto on stanowi centrum władzy w Polsce? No nie, nie stanowi — skwitowała na antenie TVN24 Barbara Nowacka, szefowa MEN i posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kiedy ma odbyć się spotkanie u prezydenta?

Kto nie weźmie udziału w spotkaniu?

Jaki cel ma spotkanie z przedstawicielami klubów parlamentarnych?

Kto będzie reprezentował Polskę 2050 na spotkaniu?

Przedstawicielka KO wyjaśnia, że „chodzi o to, żeby odebrać rangę prezydentowi, jeżeli chodzi o jego spotkania z parlamentem, bo to mają być cykliczne spotkania z klubami parlamentarnymi”.

— Pamiętam, jak pan prezydent zapowiedział nam cykliczne spotkania Rady Gabinetowej i po pierwszym, kiedy jednak przewaga premiera Donalda Tuska — i kompetencyjna, i merytoryczna — była bardzo widoczna, a później na tej zamkniętej części spotkania eksperci pana prezydenta, jak na skórce od banana, wykładali się na każdym zaproponowanym przez siebie temacie, jakoś ten temat spotkań znikł — mówi Nowacka.

Dodaje, że z rozmów z Karolem Nawrockim nic dobrego nie wynika i niczego nie przynoszą. — My cały czas namawiamy ludzi pana prezydenta, którzy są tak chętni do wypowiedzi na każdy temat — i na temat naszych ustaw — żeby brali udział na przykład w pracach komisji. Zawsze mogą przyjść, mogą posłuchać, zupełnie ich to nie interesuje — stwierdza szefowa MEN.

Zapytana o to, jaki jest cel prezydenta w organizacji takich spotkań, odpowiada: — Prezydent chce błyszczeć. Więc ogniskować na sobie uwagę mediów. Rozmawiamy o nim już od dwóch minut, a realnie, przypomnę, w kompetencjach prezydenta nie ma spotkań z wszystkimi, z kim mu przyjdzie do głowy, jeżeli ten ktoś nie ma takiej woli — podsumowuje Nowacka.

Decyzję KO potwierdzał także we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka. W rozmowie z Polsat News przekazał on, że przewodniczący klubu Zbigniew Konwiński zdecydował o nieobecności przedstawicieli ugrupowania. Szłapka podkreślił, że sytuacja ta raczej nie ulegnie zmianie, przypominając jednocześnie, że w styczniu odbyło się już spotkanie prezydenta z premierem Donaldem Tuskiem, podczas którego „wszystkie najważniejsze sprawy mogły być ustalone”.

Spotkanie u prezydenta. Bojkot Koalicji Obywatelskiej i Lewicy

Mimo zaproszenia skierowanego do wszystkich ugrupowań, przy stole zabraknie ważnych ogniw koalicji rządzącej. W spotkaniu nie wezmą udziału reprezentanci Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy.

— Prezydent Karol Nawrocki nie przedstawił konkretnego celu spotkania, więc klub Lewicy nie weźmie w nim udziału — uzasadniła w środę wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat w Sygnałach Dnia Polskiego Radia Biejat. — Jesteśmy otwarci na rozmowy na konkretne tematy, konkretne ustawy […], ale na pewno nie będziemy chodzić na spotkania, które nie wiadomo czemu mają służyć, które nie mają konkretnego celu. To w zaproszeniu nie zostało jasno wyrażone — powiedziała Biejat.

Podkreśliła, że Lewica jest chętna do rozmów z prezydentem, lecz w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zapewniła, że na spotkaniu w takim formacie, przedstawiciel klubu Lewicy na pewno by się pojawił, jednak na czwartkowym Lewicy się nie będzie.

Choć KO i Lewica bojkotują wydarzenie, pozostali partnerzy koalicyjni zdecydowali się na dialog. Z ustaleń mediów wynika, że Polskę 2050 będzie reprezentował Bartosz Romowicz, a z ramienia PSL na spotkanie uda się Krzysztof Paszyk.

Specjalne traktowanie Prawa i Sprawiedliwości

Największe kontrowersje wzbudza jednak forma zaproszenia dla największego klubu opozycyjnego. Jak ustaliło RMF FM, klub Prawa i Sprawiedliwości może liczyć na specjalne traktowanie. W przeciwieństwie do innych ugrupowań, które mają wysłać jedynie swoich przedstawicieli, zaproszenie od prezydenta Karola Nawrockiego otrzymał cały klub PiS.