Trwające od tygodni naloty ok. 3000 funkcjonariuszy. którzy aresztują nieudokumentowanych imigrantów, wywołują w USA ogólnokrajowe oburzenie. Napięta sytuacja doprowadziła Biały Dom do najpoważniejszego kryzysu drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.
Teraz opozycja przechodzi do ofensywy: już o północy w piątek krajowi grozi kolejne „zamknięcie rządu” [shutdown]. Demokraci domagają się wstrzymania dalszych środków budżetowych dla Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), do którego należą ICE i CBP.
Przerażające obrazki z Minneapolis sprawiły, że Demokraci żądają „natychmiastowych reform”. Senator z Connecticut Chris Murphy [polityk Partii Demokratycznej i prawnik polskiego pochodzenia] domaga się między innymi zakazu noszenia masek oraz obowiązkowych nakazów przeszukania.
Demokraci chcą wykorzystać gniew społeczeństwa, ale z rozwiązaniami, które proponują, wiąże się wielkie ryzyko. Przedstawiamy kulisy brutalnej walki w Kongresie.
Na korytarzach Kongresu rozbrzmiewa bojowe hasło „Ani centa dla ICE!”. Demokraci zapowiadają, że ich akcja będzie trwała przynajmniej do czasu zmian i zakończenia brutalnych działań służb.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Chociaż Demokraci są w mniejszości w obu izbach Kongresu, to w tej walce trzymają stery w rękach. W Senacie do dalszego finansowania rządu potrzebna jest bowiem większość 60 głosów. Co najmniej siedmiu demokratów musiałoby głosować wraz z republikanami. Budżet DHS wynosi łącznie 64,4 mld dol. [prawie 226 mld zł, według obecnego kursu walut], z czego ok. 10 mld [35 mld zł] przeznaczonych zostało na ICE.
Ryzyko wysokie również dla Demokratów
Nowe zamknięcie rządu mogłoby zaszkodzić Trumpowi politycznie. Zaledwie kilka tygodni temu Stany Zjednoczone doświadczyły najdłuższego w swojej historii zamknięcia rządu, trwającego 43 dni. Poparcie dla prezydenta USA w sondażach spadło wówczas gwałtownie.
Jednak ryzyko jest wysokie również dla opozycji. Już w zeszłym roku Republikanie zarzucali Demokratom uciekanie się szantażu, gdy wiązali żądania dotyczące środków na opiekę zdrowotną z blokadą. Ostatecznie opozycja musiała ustąpić i to bez rezultatu.
Ponadto ICE pozostaje w gotowości i ze zdolnościami operacyjnymi nawet w przypadku tymczasowego zamknięcia rządu dzięki wcześniej zatwierdzonym środkom budżetowym.
Jednak po śmierci w Minneapolis gniew społeczeństwa jest ogromny. Przed Prettim zginęła już matka trójki dzieci, 37-letnia Renee Good. Tym razem Demokraci odczuwają znacznie większe poparcie polityczne.
Według pierwszego sondażu „The Economist” tylko 20 proc. Amerykanów uważa, że strzały do Prettiego były uzasadnione. Wygląda na to, że w Waszyngtonie zegar znów tyka.
Najdłuższy shutdown
Trwał od 1 października do 13 listopada [12 listopada czasu w USA], czyli łącznie 43 dni. Wtedy też Izba Reprezentantów przegłosowała stosunkiem głosów 222-209 prowizorium budżetowe. Wcześniej ustawę przyjął Senat. Około godz. 4 rano czasu polskiego podpisał ją Donald Trump, co oznaczało koniec najdłuższego shutdownu w historii USA.
Amerykanie odetchnęli wówczas z ulgą, ponieważ shutdown oznaczał paraliż także wielu gałęzi gospodarki, co odbiło się na życiu codziennym obywateli. Przykłady można mnożyć. Bony żywnościowe dla milionów Amerykanów znalazły się wówczas pod znakiem zapytania, pracownicy federalni pracowali przez ten czas bez wynagrodzenia albo zostali skierowani na przymusowe urlopy, odwoływane były tysiące lotów, a pasażerowie mierzyli się ze znacznymi opóźnieniami.