Onet nieoficjalnie ustalił, że wszystko wskazuje na to, że dorosły syn zabił rodziców ostrym narzędziem, prawdopodobnie nożem. Następnie zabarykadował się w jednym z pomieszczeń i trwały z nim negocjacje. Powodem był prawdopodobnie rodzinny konflikt.

Kto był sprawcą tej tragedii?

Ile osób zginęło na Targówku?

Jakie były okoliczności zabójstwa?

Co działo się z mężczyzną po zatrzymaniu?

Zgłoszenie wpłynęło na policję około godz. 10. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że informację o zwłokach przekazał mężczyzna wynajmujący pomieszczenie w tym domu jednorodzinnym. On z kolei dowiedział się o tym od 49-letniego mieszkańca budynku.

Kiedy policjanci pojechali na miejsce, znaleźli ciała dwóch osób. W pewnym momencie wyszli z domu, wtedy w środku zabarykadował się 49-latek, który tam mieszkał. Jak ustaliliśmy, to syn zamordowanych osób. Zablokował drzwi wejściowe do domu.

— Negocjacje nie przyniosły skutku, więc policjanci musieli wejść siłą. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Żaden z funkcjonariuszy nie odniósł przy tym obrażeń — mówi Onetowi sierżant Klaudia Dadasiewicz.

Tragedia na Targówku. „Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany”

— Działania kontrterrorystyczne zakończyły się przed godz. 12. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Posiadam informację, że nikomu nic się nie stało — mówił z kolei w rozmowie z dziennikarzami na miejscu zdarzenia przedstawiciel policji.

— Teraz trwać będą czynności na poziomie dochodzeniowo-śledczym pod nadzorem prokuratora. Mamy do czynienia z ujawnieniem zwłok, więc z zabójstwem. Charakter zależności pomiędzy tym mężczyzną, który był sprawcą sytuacji kryzysowej i się zabarykadował a ujawnionymi zwłokami, to będzie przedmiotem ustaleń w postępowaniu — dodał.

Przedstawiciel policji potwierdził, że zgłoszenie o zabójstwie wpłynęło od osoby niezwiązanej ze zdarzeniem. — Szczegółów nie mogę zdradzić — dodał.

Akcja służb na Targówku. W domu znaleziono ciała kobiety i mężczyzny

„W związku z przekazaną na numer alarmowy informacją, dotyczącą ujawnienia — w domu na terenie warszawskiego Targówka — zwłok dwóch osób, na miejsce skierowano natychmiast policyjne patrole” — można było przeczytać w pierwszym komunikacie warszawskiej policji. Służby przekazały, że w domu odnaleziono ciała kobiety i mężczyzny.

„W budynku przebywa zabarykadowany w jednym z pomieszczeń mężczyzna, który może mieć związek z tym zdarzeniem. Na miejscu są obecni policyjni negocjatorzy. W działaniach uczestniczą także funkcjonariusze z komendy na Pradze Północ oraz Komendy Społecznej Policji, a także policyjni kontrterroryści. Teren zabezpieczają policjanci z warszawskiego Oddziału Prewencji Policji” — dodano.

O godz. 11.48 warszawska policja przekazała, że mężczyzna został zatrzymany.