Członkini Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Ilhan Omar jest przyzwyczajona do ataków — zwłaszcza ze strony prezydenta USA. W swojej najnowszej słownej napaści na znaną demokratkę z Minnesoty Donald Trump stwierdził, że Omar przyjechała do USA z Somalii bez grosza przy duszy, a dziś rzekomo dysponuje majątkiem przekraczającym 44 mln dol. (ok. 189 mln zł).

— odpisała kongresmenka na X.

We wtorkowy wieczór Omar chciała w swojej rodzinnej Minneapolis przeprowadzić spotkanie z mieszkańcami. Nagle wstał mężczyzna i spryskał ją jakąś substancją. Zamiast się schować, Omar pobiegła za nim, krzycząc „s*****synu!”.

— Jest coś, czego ten brzydki mężczyzna nie rozumie: jesteśmy silną Minnesotą i stoimy prosto — niezależnie od tego, czym ktoś nas czymś obrzuca — powiedziała później do zebranych w sali. Motywy sprawcy i rodzaj użytej substancji na razie nie były jasne.

Omar, podobnie jak członkini Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Alexandria Ocasio-Cortez, należy do lewicowego „squadu” Demokratów i jest częstym celem ataków Republikanów. Również dlatego, że reprezentuje Minnesotę — stan, który w oczach partii Trumpa symbolizuje wszystko to, czym współczesna Ameryka nie powinna być. To miejsce schronienia dla nielegalnych migrantów, osób transpłciowych i ogólnie stylów życia, które „szaleni lewicowcy” — jak to określa Trump — cenią.

Najlepiej widać to w Mercado Central na południu miasta. Ta liberalna część Minnesoty od pół wieku przeważnie głosuje na demokratów i w taki sposób wyraża swoje przekonania. Wszystkie wejścia do małej latynoskiej galerii handlowej są zaryglowane — poza jednym. Przed szklanymi drzwiami w godzinach pracy stoją ochotnicze patrole. Czuwają, aby żadni funkcjonariusze imigracyjni ICE nie weszli na teren sklepów.

Chłopiec pracujący w sklepie odzieżowym swojej matki na targu Mercado Central w Minneapolis w stanie Minnesota, 16 stycznia 2025 r.The Washington Post / Contributor / GI / Getty Images

Chłopiec pracujący w sklepie odzieżowym swojej matki na targu Mercado Central w Minneapolis w stanie Minnesota, 16 stycznia 2025 r.

Kiedy tylko strażnicy zauważą zbliżający się samochód z funkcjonariuszami ICE, od razu dają znać gwizdkami. W jednej chwili — sygnałem albo przez WhatsApp — ruszają alarmy ostrzegające przed kolejnymi akcjami ICE, które ochotnicy publikują w aplikacjach i na stronach internetowych.

To dopracowana sieć, która z każdym kolejnym oddziałem wysłanym przez Trumpa tylko się rozrasta.

„Bycie migrantem to nie przestępstwo”

— Kiedy George Floyd został w 2020 r. zamordowany przez policję w Minneapolis (MPD), wszyscy wyszliśmy na ulice i zaczęliśmy budować systemy wzajemnej pomocy. Te sieci działają teraz bez przerwy — mówi Myrka Zembrano. Córka ekwadorskich rodziców urodziła się w USA i ma amerykańskie obywatelstwo.

Teraz musi opiekować się 12 członkami rodziny, „bo boją się wyjść na ulicę z obawy przed ICE”. Po świętach Trump wysłał do Minneapolis — miasta liczącego mniej niż pół miliona mieszkańców — 3 tys. funkcjonariuszy ICE i Straży Granicznej.

Funkcjonariusze ICE przygotowują się do interwencji wobec protestujących, którzy zgromadzili się na przedmieściach Minneapolis w stanie Minnesota w USA, 26 stycznia 2026 r.PAP/EPA/CRAIG LASSIG / PAP

Funkcjonariusze ICE przygotowują się do interwencji wobec protestujących, którzy zgromadzili się na przedmieściach Minneapolis w stanie Minnesota w USA, 26 stycznia 2026 r.

Arturo jest jednym z tych Latynosów, którzy już nie wychodzą na zewnątrz. Kiedy zamyka swój sklep w Mercado Central, odbiera go córka. Czasem 62-latek kryje się skulony na tylnym siedzeniu auta.

Wyglądam jak Latynos. To czyni mnie wystarczająco podejrzanym

— mówi Meksykanin, który przyjechał do Minnesoty 30 lat temu. Jego czworo dzieci i troje wnuków ma paszporty USA, ale on i jego żona do dziś nie mogą załatwić dokumentów.

— Moja siostrzenica pracuje w szkole. Mówi, że dzieci się boją. Niektórzy ich rodzice zostali zabrani przez ICE. Teraz gdzieś są w więzieniu w Teksasie. A kto teraz zatroszczy się o te dzieci? — pyta. — Bycie migrantem to nie przestępstwo. Przecież to kraj imigrantów.

Jego sąsiedzi w tej części Southside myślą podobnie. Arturo mówi, że jest pod wrażeniem, jak wspierają oni migrantów ściganych przez ICE. W ostatni piątek ponad 50 tys. osób mimo temperatury – 20 st. C uczestniczyło w demonstracjach w Minneapolis.

Policja aresztuje protestujących na przedmieściach Minneapolis w stanie Minnesota, USA, 26 stycznia 2026 r.PAP/EPA/CRAIG LASSIG / PAP

Policja aresztuje protestujących na przedmieściach Minneapolis w stanie Minnesota, USA, 26 stycznia 2026 r.

„Obrona własna”? Wątpliwości narastają

Następnego dnia Alex Pretti stracił życie podczas pełnienia roli ochotnika-strażnika przeciw ICE. Przebieg zdarzeń dokumentuje wiele nagrań wideo. Mimo to ministerka ds. bezpieczeństwa wewnętrznego Kristi Noem twierdziła, że 37-letni pielęgniarz zagroził funkcjonariuszom naładowanym pistoletem 9 mm i że ci strzelili do Prettiego w obronie własnej.

Noem została w poniedziałek 26 stycznia wezwana przez Trumpa do Białego Domu. Znani Republikanie coraz głośniej domagają się jej dymisji. Około tuzina republikańskich senatorów we wtorek zażądało pełnego i niezależnego śledztwa w sprawie śmiertelnych strzałów. Trump zapowiedział, że działania policji imigracyjnej w Minneapolis zostaną „trochę złagodzone”.

Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa krajowego Stanów Zjednoczonych, 28 stycznia 2025 r.Handout / Handout / Getty Images

Kristi Noem, sekretarz bezpieczeństwa krajowego Stanów Zjednoczonych, 28 stycznia 2025 r.

Co znamienne, zastępca szefa sztabu Trumpa zdystansował się od swoich pierwszych wypowiedzi po strzałach do Prettiego. Funkcjonariusze mogli nie przestrzegać wymaganego protokołu w takich akcjach — wyjaśnił we wtorek Miller. To teraz będzie sprawdzane. Miller uważany jest za jednego z głównych orędowników agresywnej polityki deportacyjnej rządu USA.

Kolejne starcie już się szykuje — tym razem w Waszyngtonie. W sobotę grozi tam kolejne wstrzymanie pracy rządu. Demokraccy senatorowie ostrzegają, że zablokują finansowanie Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jeśli nie zostaną wprowadzone ograniczenia dotyczące działań i kontroli ICE. Jednocześnie niektórzy Republikanie naciskają na większą powściągliwość i przejrzystą strategię imigracyjną ze strony rządu.