Może i nie trzeba tu było negocjować z innym klubem, ale chwilę to wszystko potrwało. Od pierwszych doniesień o powrocie Sebastiana Kowalczyka do Ekstraklasy minął miesiąc, lecz dziś możemy już oficjalnie powiedzieć, że 27-latek znowu zagra w ojczyźnie. Kontrakt z nim podpisało Zagłębie Lubin.

– Informujemy, że nowym piłkarzem zespołu Zagłębia Lubin został Sebastian Kowalczyk. 27-latek związał się z klubem umową do końca sezonu 2025/2026 z opcją przedłużenia – czytamy na klubowej stronie. Kontrakt krótki, prolongata niezbyt precyzyjnie określona – przynajmniej w oficjalnym komunikacie. Wygląda na to, że Zagłębie chce najpierw sprawdzić byłego piłkarza Houston Dynamo w akcji.

Sebastian Kowalczyk wraca do Ekstraklasy. Zagra dla Zagłębia

Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa Kowalczyka z Houston Dynamo – w MLS Polak spędził dwa i pół roku, grając zwykle ze sporą regularnością. Pod koniec swojej przygody z amerykańską piłką pełnił już jednak rolę rezerwowego i teraz z kartą na ręku trafił do Lubina, licząc zapewne na większy udział w grze zespołu.

Jego Ekstraklasowe doświadczenie jest niemałe. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał w barwach Pogoni Szczecin 169 spotkań, w których strzelił 19 goli i zanotował tyle samo asyst.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix