- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W oświadczeniu, wydanym w środę późnym wieczorem w Kopenhadze, resort dyplomacji Danii podkreślił, że „celem spotkania było omówienie, w jaki sposób możemy odpowiedzieć na obawy Stanów Zjednoczonych dotyczące bezpieczeństwa w Arktyce, z poszanowaniem »czerwonych linii« Królestwa Danii”.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie były cele rozmów grupy roboczej dotyczącej Grenlandii?
- Kto reprezentował Danię w negocjacjach?
- Jakie kwestie są poruszane podczas negocjacji dotyczących Grenlandii?
- Co oznaczają 'czerwone linie’ w kontekście Grenlandii?
Czerwone linie i Złota Kopuła
Nie podano więcej szczegółów. „Czerwone linie” to określone przez Danię i Grenlandię stanowisko polegające na przekonaniu, że zależna dziś od Danii Grenlandia, wobec której roszczenia wysuwają Stany Zjednoczone, nie powinna utracić suwerenności ani integralności na rzecz USA.
Grupa robocza to efekt rozmów szefów duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena i Grenlandii Vivian Motzfeldt w Waszyngtonie z wiceprezydentem USA J.D. Vance’em i sekretarzem stanu Markiem Rubiem z połowy stycznia.
Według duńskiego nadawcy publicznego DR negocjacje na pierwszym spotkaniu tej grupy ze strony Danii prowadził szef departamentu w duńskim MSZ i były ambasador w Chinach Jeppe Tranholm-Mikkelsen. Natomiast Stany Zjednoczone reprezentował Mike Needham, radca w Departamencie Stanu USA.
Źródła DR twierdzą, że rozmowy toczą się dwutorowo: dotyczą kwestii zwiększenia zaangażowania NATO na Grenlandii w celu odstraszenia Chin i Rosji, a drugi wątek związany jest z renegocjacją duńsko-amerykańskiego porozumienia z 1951 r., zezwalającego USA na obecność wojskową na Grenlandii w postaci bazy wojskowej Pituffik (pierwotnie Thule). Do uzupełnienia tej umowy doszło w 1992 r.
Z tymi wątkami, jak przypomina duński nadawca publiczny, wiąże się z koncepcją Złotej Kopuły prezydenta USA Donalda Trumpa, polegającej na budowie tarczy antyrakietowej. Grenlandia jest tu ważnym elementem geograficznym.
Trump w ubiegłym tygodniu w Davos oświadczył, że wraz sekretarzem generalnym NATO opracował ramy przyszłego porozumienia w sprawie Grenlandii.