„Orlen żąda od Spółki Zależnej natychmiastowej spłaty wszystkich należnych Orlen kwot wynikających z Umowy Pożyczki, w tym odsetek za zwłokę od zaległych kwot zgodnie treścią Umowy Pożyczki” – informuje Grupa Azoty. Jak dodano, na dzień 28 stycznia 2026 roku kwoty należne Orlenowi na mocy umowy wraz z odsetkami wynoszą 28,7 mln dolarów. Z komunikatu wynika, że Orlen udzielił Grupie Azoty Polyolefins „pożyczki w celu sfinansowania nabycia propanu”.
Żądanie spłaty pożyczki nie wpływa na plany Orlenu ws. GA Polyolefins
Grupa Azoty w komunikacie podkreśla, że żądanie spłaty jest konsekwencją niespłacenia pożyczki oraz wygaśnięcia z dniem 30 września 2025 r. umowy stabilizacyjnej i ma charakter formalny. „Zobowiązanie zostało zaciągnięte przez Grupę Azoty Polyolefins i nie podlega regresowi wobec Grupy Azoty” – czytamy w komunikacie. Jednocześnie, jak dodano, żądanie Orlenu pozostaje bez wpływu na plany płockiego koncernu związane z nabyciem akcji Grupy Azoty Polyolefins.
Zobacz wideo Co dobiło Grupę Azoty? Pytamy eksperta
„Działania Orlenu wpisują się w standardowe procedury”
– Oceniamy, że działania Orlenu wpisują się w standardowe procedury obowiązujące w relacjach finansowych tego typu i nie wpływają na kontynuowany proces restrukturyzacyjny Grupy Azoty Polyolefins. Spółka prowadzi postępowanie o zatwierdzenie układu, którego celem jest uporządkowanie sytuacji finansowej i uzgodnienie warunków spłaty zobowiązań z wierzycielami – komentuje Andrzej Skolmowski, prezes zarządu Grupy Azoty. Jak podkreślił, „działania podejmowane przez wierzycieli nie wpływają na bieżącą działalność operacyjną ani realizację podstawowych celów biznesowych Grupy Azoty.
Restrukturyzacja w Grupie Azoty Polyolefins
Przypomnijmy, że we wrześniu 2015 r. Grupa Azoty powołała do życia spółkę celową – Grupa Azoty Polyolefins. Miała być odpowiedzialna za projekt „Polimery Police” – jedną z największych inwestycji w przemyśle chemicznym. Wielki kompleks ze skomplikowanymi instalacjami oraz terminalem przeładunkowo-magazynowym jednak nigdy nie został dokończony. W związku z tym sytuacja była na tyle zła, że zarząd spółki podjął decyzję o przeprowadzeniu postępowania restrukturyzacyjnego w ramach postępowania o zatwierdzenie układu (PZU).
„Decyzja ta wynika z utraty zdolności do spłaty bieżących zobowiązań przez Grupę Azoty Polyolefins oraz została poprzedzona analizą dostępnych narzędzi naprawczych, które mają umożliwić dalsze funkcjonowanie spółki” – informowała Grupa Azoty. – Celem postępowania jest uporządkowanie kwestii zadłużenia spółki projektowej i wypracowanie porozumienia z wierzycielami tak, aby spółka mogła stabilnie funkcjonować dalej, a kontynuacja projektu Polimery Police była realnie możliwa – mówił kilka miesięcy temu Andrzej Skolmowski.
Problem z kredytami
Tymczasem Bank Pekao podał, że jako agent kredytu, poinformował o „postawieniu w stan wymagalności zobowiązań wynikających z umowy kredytów uprzywilejowanych – terminowego, obrotowego i VAT z dnia 31 maja 2020 roku”. Grupa Azoty Polyolefins nie spłaciła z tego tytułu kwoty ponad 3,9 mld zł. Bank wyznaczył spółce termin na spłatę zobowiązań do 23 stycznia br. GA Polyolefins nie dokonała płatności, „ponieważ nie dysponuje środkami umożliwiającymi regulowanie tych zobowiązań” – poinformowała Grupa Azoty Polską Agencję Prasową cytowaną prze portal WNP.pl. Jak dodano, spółka „prowadzi rozmowy z wierzycielami w celu wypracowania porozumienia”.