Wicemistrzowie Hiszpanii nie mają za sobą udanego czasu, co z pewnością nasili spekulacje na temat przyszłości Alvaro Arbeloi. Hiszpan wcześniej prowadził rezerwy Realu Madryt, a teraz dostał szansę pracy z pierwszym zespołem.
„Królewscy” pod jego wodzą sensacyjnie przegrali 2:3 z Albacete i odpadli z Pucharu Króla. W Lidze Mistrzów nie zdołali awansować do 1/8 finału po tym, jak zostali pokonani 2:4 przez Benfikę. Drużyna lepiej radzi sobie w La Lidze, w której wygrała dwa mecze.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Co za gol! O mało nie przewrócił bramki
Ramon Alvarez de Mon przekazał, że Unai Emery jest kandydatem do przejęcia zespołu po zakończeniu sezonu. W tej sprawie Real kontaktował się już z aktualnym szkoleniowcem Aston Villi.
Dziennikarz Radia Marca poinformował, że to właśnie ten trener ma największe szanse na angaż w klubie ze stolicy Hiszpanii. Przeszkodą może być fakt, że w kontrakcie 54-latka z aktualnym pracodawcą nie ma klauzuli odejścia. Umowa obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku.
Prowadzona przez Emery’ego Aston Villa jest jedną z rewelacji tego sezonu. Zespół z Birmingham zajmuje 3. miejsce w Premier League, ma tyle samo punktów (46), co 2. w tabeli Manchester City i cztery mniej od liderującego Arsenalu.
Hiszpański szkoleniowiec w przeszłości pracował między innymi w Sevilli, Villarrealu, Paris Saint-Germain i Arsenalu. Czterokrotnie wygrywał Ligę Europy, raz zdobył mistrzostwo Francji, a dwa razy Superpuchar i Puchar Francji.