Maffashion zyskała drugie medialne życie po niezwykle udanej przygodzie w „Tańcu z Gwiazdami”. Zaowocowała ona nie tylko miejscem na podium, ale też nawiązaniem relacji z Michałem Danilczukiem, który w krótkim czasie stał się jedną z najbliższych jej sercu osób. Choreograf został przedstawiony rodzinie i znajomym influencerki, uczestniczył w najważniejszych momentach jej życia, towarzyszył przyjaciółce na częstych wakacjach, lecz, niestety, ich bliska relacja nie przetrwała próby czasu. Podobnie jak w czasie trwania tej znajomości, dawna blogerka modowa powstrzymywała się od wszelkich komentarzy. Z kolei druga strona pozwalała sobie na lekkie uszczypliwości.
Aktywna w sieci 38-latka postanowiła uciec od codziennych trosk. Prawdziwe szczęście odnalazła w kolejnej podróży, tym razem obierając kierunek na Tajlandię. Instagramerka pokazała się w bikini u boku swojej przyjaciółki i narodzonego w 2020 r. syna Bastiana.
Maffashion o relacji z Wieniawą i wspólnych wakacjach. O czym rozmawiały? „Wtedy Julia wychodziła”
Finalistka tanecznego show nie ma w zwyczaju epatować wizerunkiem syna. W czwartkowy poranek pozwoliła sobie jednak na małą prywatę, dzieląc się swoimi wrażeniami z dalekiej podróży i rajskich wakacji. Jej profil opanowały kolorowe fotki wykonane podczas kąpieli na tle zachodzącego słońca.
Maffashion, a właściwie jej smukła sylwetka, zostały nagrodzone licznymi komplementami, m.in. od znanych koleżanek na czele z Joanną Opozdą. Komentujący zwrócili też uwagę na rozbrykanego chłopca, którego twarz została przysłonięta emotikonką serduszka.
Jaki duży chłopczyk; Przepięknie młody rośnie; Boziu, jaki Bastek już duży; Kiedy on tak urósł; Bajka mamy i syna – czytamy na Instagramie.