Bob Savic jest dyrektorem do spraw handlu międzynarodowego i doradztwa w zakresie sankcji w Global Policy Institute oraz dyrektorem do spraw doradztwa w zakresie regulacji handlowych i przemysłowych Unii Europejskiej w Federal Trust for Education and Research w Londynie. Jest również profesorem na wydziale stosunków międzynarodowych i polityki Uniwersytetu Nottingham w Wielkiej Brytanii. Ma ok. 30-letnie doświadczenie zawodowe w zakresie prawa transgranicznego.
Luksusowy megajacht Nord, powiązany z miliarderem Aleksiejem Mordaszowem, zacumował w wodach Hongkongu 7 października 2022 r. Hongkong oświadczył, że nie będzie stosował jednostronnych sankcji zachodnich po zacumowaniu statku w swoich wodach.
W okresie po zimnej wojnie Stany Zjednoczone często stosowały jednostronne sankcje, aby narzucić przeciwnikom koszty ekonomiczne. Środki te miały również na celu wywieranie wpływu na politykę zagraniczną lub wewnętrzną słabszych państw oraz kształtowanie jej w taki sposób, aby wzmocnić jednobiegunowy status Waszyngtonu.
Jednak od 2022 r., a prawdopodobnie nawet wcześniej, systemy sankcji jednostronnych zaczęły ewoluować w sposób, który odzwierciedla i przyczynia się do powstania wielobiegunowego porządku światowego. Jeden ze scenariuszy zakłada całkowity rozpad dotychczasowych zasad, a zachowania głównie USA i UE paradoksalnie przyczyniają się do przyspieszenia tej tendencji.
Termin „sankcje jednostronne” odnosi się do przymusowych środków gospodarczych, finansowych, handlowych lub technologicznych przyjętych przez państwo [lub grupę państw] wobec innego państwa [lub podmiotu niepaństwowego]. Zazwyczaj sankcje te są nakładane poza zbiorowym systemem wielostronnym, takim jak ramy Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Komentatorzy opisują koncepcję wielobiegunowości jako dążenie wielu państw lub bloków do uzyskania znaczącej potęgi, w przeciwieństwie do porządku jednobiegunowego, w którym dominuje jedna superpotęga. W raporcie z Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa z 2025 r. zauważono, że „obecny system międzynarodowy wykazuje elementy jednobiegunowości, dwubiegunowości, wielobiegunowości i niebiegunowości. Jednak wyraźnie dostrzegalna jest trwająca zmiana układu sił w kierunku większej liczby państw rywalizujących o wpływy”. W raporcie stwierdzono ponadto, że „świat wkracza w erę nasilonych napięć […] przechodząc od jednobiegunowości pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych do wielobiegunowości”.
W tym kontekście zachodnie sankcje jednostronne — zasadniczo sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone i ich europejskich sojuszników — coraz bardziej koncentrują się nie tylko na głównym celu tych środków, ale także na podmiotach trzecich w postaci sankcji wtórnych.
Tymczasem same cele sankcji próbują je ominąć lub dostosować się do wykluczenia z sieci finansowych, handlowych, logistycznych i technologicznych kierowanych przez Zachód. Coraz częściej dążą one do uzyskania niezależności gospodarczej i budowania alternatywnych sieci gospodarczych.
Dynamika ta zmienia architekturę globalnej władzy, ponieważ jeden dominujący biegun ustępuje miejsca wielu ośrodkom władzy. Jednostronne sankcje stają się zarówno instrumentem konkurencji, jak i odzwierciedleniem zmian strukturalnych.
Rozszerzenie sankcji jednostronnych
Skala i zakres sankcji jednostronnych nałożonych przez Stany Zjednoczone i ich partnerów koalicyjnych uległy rozszerzeniu od 2022 r., kiedy to Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą. Sankcje odwetowe nałożone przez Chiny i Rosję również stały się szersze.
W ogłoszeniach Departamentu Skarbu USA na początku 2025 r. poinformowano o sankcjach nałożonych na dużą liczbę rosyjskich przedsiębiorstw i osób fizycznych. Coraz więcej osób w krajach nieobjętych sankcjami zostało również oskarżonych o pomoc sankcjonowanym podmiotom rosyjskim i czerpanie korzyści z powiązań z rosyjskim rządem.
Było to dodatkiem do bezprecedensowego nałożenia przez Departament Skarbu w 2024 r. sankcji wtórnych lub eksterytorialnych na instytucje finansowe spoza Stanów Zjednoczonych za umożliwianie „znaczących transakcji” z udziałem sankcjonowanych osób rosyjskich i kluczowych sektorów wspierających rosyjski kompleks militarno-przemysłowy.
W rezultacie w okresie od lutego 2022 r. do stycznia 2025 r. Stany Zjednoczone nałożyły 976 sankcji wtórnych związanych z Rosją, a ich roczna liczba stopniowo rosła: 97 w 2022 r., 264 w 2023 r. i 475 w 2024 r. Większość sankcji wtórnych dotyczyła przedsiębiorstw w Chinach (283), Zjednoczonych Emiratach Arabskich (125), Turcji (118) i Indiach (36).
Sankcje wtórne a eksterytorialność
Rozpowszechnienie sankcji wtórnych stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń w ewolucji środków przymusu gospodarczego po zakończeniu zimnej wojny. Środki te stały się głównym polem, na którym mechanizmy kontroli porządku jednobiegunowego zderzają się z siłami wielobiegunowości.
Sankcje wtórne różnią się od sankcji pierwotnych tym, że nie ograniczają się do jurysdykcji bezpośrednio objętej sankcjami przez państwo nakładające sankcje. Często stosowane przez Stany Zjednoczone za pomocą instrumentów legislacyjnych, takich jak ustawa o przeciwdziałaniu przeciwnikom Ameryki poprzez sankcje (CAATSA) oraz seria rozporządzeń wykonawczych na mocy ustawy o międzynarodowych uprawnieniach ekonomicznych w sytuacjach nadzwyczajnych (IEEPA), wykraczają one daleko poza tradycyjne granice suwerennej jurysdykcji.
Sankcje wtórne mają na celu ukaranie podmiotów trzecich, które nie mają żadnego związku z państwem nakładającym sankcje, w tym przedsiębiorstw, instytucji finansowych, a nawet rządów, które utrzymują stosunki gospodarcze z osobą objętą sankcjami.
Środki takie stały się centralnym elementem praktyki sankcyjnej Stanów Zjednoczonych, szczególnie w odniesieniu do Rosji, Iranu i kilku mniejszych przeciwników.
W kontekście zmieniającego się porządku międzynarodowego skuteczność sankcji wtórnych zależy w znacznym stopniu od reakcji podmiotów trzecich, których dotyczą sankcje. Zamiast powszechnego przestrzegania reżimu sankcyjnego, państwa te często stosują politykę selektywnego zaangażowania lub otwartego oporu. Rosnące uzależnienie od sankcji wtórnych pokazuje, że w środowisku wielobiegunowym siła przymusu coraz częściej działa poprzez wywieranie presji na pośredników, a nie tylko na główny cel.
Chiny
Od czasu pełnej inwazji na Ukrainę w 2022 r. Zachód nałożył na Rosję najszerszy system sankcji w historii współczesnej. Środki te obejmowały kontrolę eksportu, zamrożenie aktywów osób fizycznych i rządowych, wykluczenie z globalnej sieci komunikacyjnej SWIFT, zakaz importu energii i innych towarów, ograniczenia cenowe na rosyjską ropę transportowaną drogą morską oraz sankcje nałożone na setki statków tworzących tzw. „flotę cieni” Rosji.
W obliczu szerokiego wykluczenia z systemów zachodnich Rosja zwraca się ku wschodowi i buduje równoległą infrastrukturę gospodarczą. W tej dynamicznej sytuacji Chiny stały się najważniejszym partnerem. W rezultacie chińskie firmy wielokrotnie stały się celem amerykańskich sankcji wtórnych za udział w łańcuchach dostaw wspierających Rosję.
W latach 2022–2024 liczba podmiotów z państw trzecich objętych sankcjami wtórnymi USA wzrosła ponad czterokrotnie — prawie jedna trzecia z tych firm była własnością chińską.
Wśród najlepiej udokumentowanych przykładów znajdują się chińskie firmy logistyczne i produkcyjne oskarżone o dostarczanie towarów podwójnego zastosowania i komponentów elektronicznych rosyjskim firmom powiązanym z establishmentem wojskowym.
W marcu 2025 r. handel z Chinami stanowił prawie 35 proc. całego rosyjskiego handlu zagranicznego, w porównaniu z mniej niż 20 proc. w 2021 r. Jednym ze strategicznych działań, które pozwoliły osiągnąć ten wynik, było utworzenie kont lustrzanych i płatności w rublach lub juanach, aby ukryć przepływy przed kontrolą Zachodu.
Te działania mające na celu zaciemnienie i dywersyfikację, wraz z rosnącą rolą Chin jako partnera Rosji, wskazują na świat, w którym więzi gospodarcze nie są już zakotwiczone wyłącznie w systemie gospodarczym kierowanym przez Zachód. Zamiast tego, łączność jest coraz częściej organizowana wokół konkurencyjnych lub równoległych osi, które odzwierciedlają bardziej wielobiegunowy porządek.
Turcja
Turcja stanowi jeden z najbardziej ilustracyjnych przykładów podmiotu trzeciego, który porusza się po obszarze sankcji jednostronnych, wykorzystuje je, a czasem bezpośrednio je podważa. W okresie intensywnych sankcji zachodnich wobec Iranu na początku 2010 r. tureckie instytucje finansowe i przedsiębiorstwa powiązane z państwem były głęboko zaangażowane w obchodzenie sankcji.
Sprawa Halkbanku, w której prokuratorzy amerykańscy oskarżyli członków kierownictwa o pomoc Iranowi w przenoszeniu dochodów z ropy naftowej poprzez transport złota i firmy-przykrywki, wyraźnie pokazała napięcie między egzekwowaniem sankcji eksterytorialnych przez Stany Zjednoczone a dążeniem Turcji do realizacji własnych regionalnych interesów gospodarczych.
W ostatnim czasie, po nałożeniu przez Zachód sankcji na Rosję po 2022 r., rola Turcji jako gospodarki pośredniczącej ponownie wysunęła się na pierwszy plan. Tureckie firmy logistyczne, przedsiębiorstwa budowlane i banki stały się kanałami rosyjskiego handlu i finansów, które były w dużym stopniu objęte amerykańskimi sankcjami wtórnymi.
Zmiany te odzwierciedlają szerszą trajektorię polityki zagranicznej Turcji. Ankara przeszła od orientacji prozachodniej do strategicznej autonomii w zróżnicowanym i wielobiegunowym porządku świata.
Indie
Stanowisko New Delhi jest bardziej ostrożne. Jako jedno z głównych państw opowiadających się za polityką strategicznej autonomii, Indie wielokrotnie narażone były na sankcje wtórne ze strony Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza w ramach ustawy CAATSA.
Ciągła współpraca z Rosją w dziedzinie obronności i energii oraz historyczne zaangażowanie w irański sektor naftowy nieustannie narażały Indie na potencjalny konflikt z sankcjami amerykańskimi, a ostatnio także z sankcjami Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.
Jednak zamiast w pełni dostosować się do presji Zachodu lub otwarcie się jej przeciwstawić, Indie opracowały strategię równoważącą. W miarę możliwości starały się uzyskać zwolnienia, zdywersyfikowały import energii i promowały alternatywne mechanizmy płatności, takie jak handel denominowany w rupiach lub rozliczenia w walucie lokalnej z partnerami objętymi sankcjami.
Podejście to odzwierciedla szerszą rolę Indii w ewoluującym systemie wielobiegunowym. W przeciwieństwie do Turcji, której zachowanie czasami graniczy z oportunistycznym ułatwianiem obchodzenia sankcji, Indie opowiadają się za selektywną niezaangażowaniem.
Krótko mówiąc, przypadki Turcji i Indii pokazują, że podmioty trzecie nie są już biernymi odbiorcami presji zewnętrznej. Są one strategicznymi podmiotami kształtującymi ewoluujące powiązania między sankcjami jednostronnymi a porządkiem wielobiegunowym, który stopniowo wyłania się w odpowiedzi na ich działania.
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Podobna dynamika jest widoczna w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, które funkcjonują zarówno jako kluczowy ośrodek logistyczny służący do obchodzenia sankcji, jak i jurysdykcja coraz bardziej kontrolowana przez zachodnie organy regulacyjne.
Po wprowadzeniu zachodnich sankcji wobec Rosji setki firm z siedzibą w ZEA stały się pośrednikami w handlu towarami podwójnego zastosowania, surowcami i materiałami reeksportowanymi.
Władze amerykańskie i europejskie zareagowały eskalacją ostrzeżeń i ukierunkowanymi sankcjami, podkreślając ryzyko, że podmioty ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich mogą zostać objęte sankcjami wtórnymi, jeśli będą nadal ułatwiać takie transakcje.
Reakcja Zjednoczonych Emiratów Arabskich była raczej pragmatyczna niż konfrontacyjna. Lokalne władze zaostrzyły procedury dotyczące przestrzegania sankcji, jednocześnie starając się utrzymać otwarte kanały handlu z gospodarkami objętymi sankcjami.
W ten sposób Zjednoczone Emiraty Arabskie ucieleśniają logikę wielobiegunowego porządku świata: małe i średnie państwa nie wybierają już po prostu sojuszu z dominującą potęgą lub sprzeciwu wobec niej, ale zarządzają złożoną siecią wzajemnych zależności gospodarczych między konkurującymi systemami.
Wietnam
Wietnam stanowi kolejny przykład tego, jak presja wynikająca z sankcji wtórnych krzyżuje się ze strategiczną autonomią. Hanoi od dawna utrzymuje głębokie relacje z Rosją w zakresie obronności i energii, jednocześnie rozwijając coraz bliższe partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi.
Po wprowadzeniu CAATSA, Wietnam, kontynuując zakup rosyjskiego sprzętu wojskowego, naraził się na potencjalne naruszenie amerykańskiego prawa sankcyjnego.
Zamiast zrezygnować z tych powiązań obronnych, Wietnam opracował mechanizm łagodzący ryzyko. Wykorzystał zyski ze wspólnego przedsięwzięcia naftowego na Syberii do rozliczenia płatności za rosyjską broń, skutecznie unikając transferów dolarowych i omijając globalne systemy finansowe podatne na nadzór Stanów Zjednoczonych.
Podsumowując, te studia przypadków ujawniają paradoks jednostronnych sankcji w wielobiegunowym świecie: narzędzia zaprojektowane w celu zachowania dominacji mogą przyspieszyć jej rozprzestrzenianie się.
Scenariusze
1. Najbardziej prawdopodobny: jednostronne sankcje nasilają przejście do wielobiegunowości
Powstaje wielobiegunowy porządek świata, w którym współistnieje i konkuruje ze sobą kilka głównych ośrodków wpływów: Stany Zjednoczone i ich europejscy sojusznicy, Chiny, Rosja, Indie oraz szereg regionalnych średnich mocarstw, takich jak Turcja, Brazylia, RPA i Arabia Saudyjska. Jednostronne sankcje — głównie te nałożone przez Stany Zjednoczone i UE — paradoksalnie przyczyniają się do przyspieszenia tej tendencji.
Sankcje są coraz bardziej zakorzenione w strukturze globalnej gospodarki, powodując powstanie alternatywnych systemów płatniczych, łańcuchów dostaw i walut, a nie tylko działając jako odrębne narzędzia polityczne. Efektem jest wielobiegunowy świat, w którym różne bieguny tworzą sieci i kontrsieci.
Zmuszając państwa objęte sankcjami do opracowania alternatywnych systemów finansowych i handlowych, sankcje stymulują procesy dedolarizacji [odejścia od dolara jako głównej waluty] i tworzenia nie tylko równoległych infrastruktur płatniczych, ale także nowych aktywów stanowiących bezpieczną przystań oraz odnowionej wartości strategicznej metali szlachetnych, takich jak złoto.
W tym kontekście kapitalizacja rynkowa złota, wynosząca obecnie ok. 30 bln dol. [ponad 105 bln zł], jest mniej więcej równa kapitalizacji rynku amerykańskich obligacji skarbowych, ponieważ globalni inwestorzy i banki centralne gromadzą ten metal szlachetny jako główną alternatywę bezpiecznej przystani.
Do końca 2026 r. jego wartość może znacznie przekroczyć wartość amerykańskich obligacji skarbowych. Jeśli istnieje jakieś zjawisko na rynkach finansowych odzwierciedlające pojawienie się wielobiegunowego świata, to jest nim wzrost wartości złota. Również w dziedzinie technologii można oczekiwać, że jednostronne sankcje skłonią sankcjonowane państwa do dążenia do większej samowystarczalności i innowacyjności.
Chociaż sankcje zachodnie miały na celu zachowanie dominacji, w praktyce wzmocniły one dywersyfikację globalnej potęgi. Wynikającą z tego sytuację najlepiej charakteryzuje stała konsolidacja porządku wielobiegunowego, w którym wpływ Zachodu pozostaje znaczący, ale nie jest już jedyny.
2. Mniej prawdopodobny: jednostronne sankcje pomagają umocnić porządek dwubiegunowy
Ponownie pojawia się dwubiegunowy świat, w którym dwa główne bloki skupiają się wokół Stanów Zjednoczonych z jednej strony i Chin z drugiej, a Rosja, Iran i wiele krajów globalnej większości zbliża się do orbity Pekinu.
Zachodnie sankcje mogą nieumyślnie przyczynić się do takiego rozwoju sytuacji, zmuszając izolowane państwa do silnego uzależnienia się od chińskiego handlu, technologii i systemów finansowych, a tym samym wzmacniając geopolityczną pozycję Chin.
Pogłębienie strategicznej koordynacji między Chinami a Rosją ilustruje na przykład, w jaki sposób presja Zachodu może sprzyjać ściślejszej integracji bloków. Jednak wiele państw nadal niechętnie angażuje się wyłącznie w jeden obóz, preferując elastyczną i wielokierunkową dyplomację, co ogranicza trwałość ściśle dwubiegunowej konfiguracji.
3. Mało prawdopodobny: jednostronne sankcje prowadzą do rodrobnionego porządku światowego
Taki świat charakteryzowałby się erozją spójnych bloków i załamaniem globalnej koordynacji. W takim scenariuszu skumulowany wpływ sankcji mógłby podważyć zaufanie do instytucji międzynarodowych, zdestabilizować sieci handlowe i zachęcić do protekcjonizmu i regionalnej autarkii [stan pełnej samowystarczalności gospodarczej państwa lub regionu, które zaspokaja swoje potrzeby wyłącznie własnymi zasobami, minimalizując import i handel zagraniczny].
Jednak głęboka wzajemna zależność gospodarcza na świecie sprawia, że taki wynik jest mało prawdopodobny, ponieważ koszty pełnej fragmentacji byłyby nie do zniesienia zarówno dla państw nakładających sankcje, jak i dla państw, na które zostały one nałożone.
4. Najmniej prawdopodobny: jednostronne sankcje przywracają jednobiegunowość
Powstaje jednobiegunowy świat, w którym Stany Zjednoczone i ich sojusznicy ponownie umacniają swoją niekwestionowaną pozycję światowego lidera. Chociaż zachodnie sankcje jednostronne mają na celu utrzymanie takiego stanu rzeczy poprzez wzmocnienie centralnej roli instytucji zachodnich, ich nadużywanie często przynosiło odwrotny skutek.
Kraje objęte sankcjami stały się bardziej biegłe w znajdowaniu sposobów na obejście sankcji, globalni partnerzy gospodarczy stali się bardziej ostrożni wobec zachodniej eksterytorialności prawnej, a koszty polityczne w krajach nakładających sankcje wzrosły. Zamiast przywrócić jednobiegunowość, zmęczenie sankcjami i globalna dywersyfikacja stopniowo ją osłabiły.