Jan Zieliński w tym roku Melbourne opuści bez wielkoszlemowego trofeum. Kibice mieli nadzieję, że Polak powtórzy sukces sprzed dwóch lat i sięgnie po mistrzostwo z Hsieh Su-wei, para jednak już w pierwszej rundzie została wyeliminowana przez duet Irina Chromaczowa – Christian Harrison. Zieliński wciąż jeszcze mógł liczyć na walkę w deblu u boku nowego partnera, Luke’a Johnsona. Choć współpracę rozpoczęli stosunkowo niedawno, Polak i Brytyjczyk dotarli aż do półfinału debla. Niestety, po trzysetowej batalii lepsi okazali się Jason Kubler i Marc Polmans. Australijczycy wygrali 6:2, 3:6, 6:3.
Jan Zieliński i Luke Johnson wyeliminowani z Australian Open. Tak ich grę ocenili eksperci
Pojedynkowi z udziałem Jana Zielińskiego przyglądali się z zapartym tchem eksperci i dziennikarze. Po ostatniej piłce nie mieli oni zamiaru milczeć i podzielili się ze światem swoimi przemyśleniami.
„Luke Johnson i Jan Zieliński przegrali z parą Jason Kubler i Marc Polmans 2:6, 6:3, 3:6 i nie zagrają w finale Australian Open. Najbardziej szkoda tej przewagi przełamania na początku III seta. MVP tego spotkania to Polmans, który potrafił zmobilizować siebie i partnera do lepszej gry” – podsumował Rafał Smoliński.
Sebastian Warzecha z portalu „Weszło” nie bał się wskazać zawodnika, który jego zdaniem przesądził o losach spotkania. Według niego znacznie słabiej na korcie w ostatnim secie spisywał się Luke Johnson, a więc deblowy partner Jana Zielińskiego. „Uroki debla. Wydawało się, że po wygraniu drugiego seta i przełamaniu na start trzeciego Jan Zieliński i Luke Johnson zmierzają w stronę finału Australian Open. A potem Brytyjczyk znacznie obniżył loty, rywale to wyczuli i skorzystali. Końcówka to, niestety, głównie jego błędy” – przyznał. W kolejnym wpisie Warzecha przyznał jednak, że jak na początki współpracy, polsko-brytyjski duet zaprezentował się w Melbourne solidnie.
Nadzieję w duecie Jan Zieliński – Luke Johnson pokłada także profil „Z kortu – informacje tenisowe”. „TAK BLISKO. Jan Zieliński i Luke Johnson zakończyli występ w Australian Open na półfinale. Wielka szkoda tego meczu. Najbardziej boli szybko wywalczone przełamanie na początku 3. seta, którego nie udało się potwierdzić swoim serwisem. Mimo dzisiejszej przegranej, trzeba docenić występ chłopaków w tym turnieju. Miejmy nadzieję, że to dopiero przedsmak emocji, jakie ten duet zafunduje nam w tym sezonie!” – czytamy we wpisie.

Jan ZielińskiALEX NICODIMEast News

Jan ZielińskiRex FeaturesEast News

Jan ZielińskiFoto Olimpik / NurPhoto / NurPhoto via AFPAFP
KPR Gminy Kobierzyce – PGE MKS El-Volt Lublin. Skrót meczu. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
