„Uważam, że ograniczenia SAFE dot. współpracy z amerykańskim przemysłem są szkodliwe dla Polski i mogą wpłynąć na dalszy rozbrat polityczny UE i USA oraz wpłynąć na nasze relacje z jedynym realnym wojskowym sojusznikiem Polski” — napisał Sławomir Cenckiewicz na platformie X.

Jakie są główne cele programu SAFE?

Czy Polska może kupować sprzęt wojskowy z USA w ramach SAFE?

Ile pieniędzy Polska otrzyma z programu SAFE?

Na co Polska zamierza wydać środki z SAFE?

Prezentujemy w formie pytań i odpowiedzi, czym w rzeczywistości jest mechanizm SAFE oraz jak jego założenia mają się do słów Sławomira Cenckiewicza.

Czym w ogóle jest program SAFE?

SAFE (Security Action for Europe) to nowy instrument finansowy Unii Europejskiej, którego celem jest wzmocnienie zdolności obronnych państw członkowskich przez wspólne inwestycje w sprzęt wojskowy i rozwój europejskiego przemysłu obronnego. Program jest odpowiedzią na obniżający się poziom bezpieczeństwa w Europie. Przyczyną jest wojna w Ukrainie, ale niepokój europejskich państw budzą też pytania o dalsze zaangażowanie USA na naszym kontynencie.

Jakie warunki trzeba spełnić, by skorzystać z SAFE?

Umowy realizowane w ramach SAFE muszą gwarantować, że nie więcej niż 35 proc. kwot przyznanych w ramach programu wydamy na komponenty wytwarzane poza Unią Europejską oraz wąską grupą państw stowarzyszonych z programem, do której należą Islandia, Liechtenstein, Norwegia oraz Ukraina. Oznacza to, że zdecydowana większość wartości zamówień — co najmniej 65 proc. — musi być realizowana przez producentów z UE oraz wymienionych krajów formalnie dopuszczonych do udziału w SAFE.

Czy Korea Południowa może skorzystać z mechanizmu SAFE?

Tak. Choć pożyczki w ramach SAFE są dostępne wyłącznie dla państw członkowskich UE, udział we wspólnych zamówieniach może obejmować szersze grono krajów. Należą do nich państwa przystępujące do Unii, kraje kandydujące i potencjalni kandydaci, Ukraina, a także państwa trzecie, które podpisały z UE porozumienia o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. W tej grupie znajdują się m.in. Albania, Kanada, Japonia, Mołdawia, Macedonia Północna, Norwegia, Korea Południowa oraz Wielka Brytania.

Unia Europejska przewiduje również możliwość zawierania dodatkowych porozumień dwustronnych lub wielostronnych, które mogą w przyszłości rozszerzyć zakres uczestnictwa i uprawnień kolejnych państw.

Na jakich zasadach Korea Południowa może wziąć udział w SAFE?

Korea Południowa może uczestniczyć w realizacji zamówień w ramach SAFE w ograniczonym zakresie. Jej firmy mogą występować jako podwykonawcy, ale ich udział nie może przekroczyć 35 proc. wartości komponentów w danym projekcie. Oznacza to, że zakup sprzętu wojskowego w całości wyprodukowanego w Korei Południowej nie jest w ramach SAFE dopuszczalny.

Czy USA może wziąć udział w programie?

Nie. W obecnym kształcie programu współpraca z amerykańskimi podmiotami w ramach SAFE nie jest możliwa, ponieważ USA nie zawarły z Unią Europejską porozumienia o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony.

Czy program SAFE jest wymierzony w USA?

Program nie jest wymierzony w Stany Zjednoczone, lecz ma na celu wzmocnienie europejskiego przemysłu obronnego i zmniejszenie zależności UE od dostawców spoza Europy, w tym z USA. Ważne: ograniczenia dotyczą wyłącznie wydatkowania środków w ramach konkretnego instrumentu finansowego UE i nie obejmują wszystkich zakupów uzbrojenia realizowanych przez państwa członkowskie. Polska, jak i każde inne państwo UE, nadal może kupować amerykański sprzęt wojskowy poza mechanizmem SAFE.

Ile pieniędzy trafi do Polski w ramach SAFE?

Polska jest największym beneficjentem programu. Komisja Europejska zatwierdziła polski plan i przyznała naszemu krajowi 43,7 mld euro pożyczki w ramach SAFE. To najwyższa kwota spośród wszystkich państw uczestniczących w programie i znacząca część całej dostępnej puli, która wynosi 150 mld euro.

Na co Polska planuje wydać środki z SAFE?

Pieniądze z programu SAFE mają zostać przeznaczone m.in. na realizację projektu Tarcza Wschód, obejmującego wzmocnienie ochrony granic, systemy obrony przed dronami, zabezpieczenia infrastruktury krytycznej oraz cyberbezpieczeństwo. Środki trafią także na rozwój zdolności dronowych i antydronowych, systemy artyleryjskie i przeciwrakietowe, zdolności rakietowe, a także na poprawę logistyki i mobilności wojskowej. Część inwestycji obejmie również infrastrukturę cywilną o znaczeniu obronnym oraz wsparcie innych formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. — Z naszych szacunków wynika, że blisko 90 proc. tych pieniędzy faktycznie trafi do krajowych firm z sektora obronnego. Największe środki zostaną przeznaczone na Tarczę Wschód — mówi w rozmowie z Onetem pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Czy pieniądze z SAFE są bezzwrotne?

Nie. SAFE opiera się na pożyczkach. Są to jednak pożyczki udzielane na bardzo korzystnych warunkach, z długim okresem spłaty, sięgającym nawet 30–35 lat, oraz oprocentowaniem opartym na obligacjach unijnych, które kształtuje się na poziomie około 3 proc.

Jak i kiedy środki będą wypłacane?

Po podpisaniu umów Polska otrzyma zaliczkę w wysokości około 15 proc. przyznanej kwoty. Kolejne transze będą wypłacane stopniowo, w miarę realizacji projektów i raportowania postępów do Komisji Europejskiej.

Czy SAFE oznacza tworzenie wspólnej armii UE?

Nie. Program nie dotyczy powoływania wspólnej armii ani przekazywania kompetencji wojskowych na poziom unijny. Decyzje dotyczące obronności pozostają w gestii państw członkowskich, a SAFE ma jedynie ułatwiać finansowanie i koordynację zakupów sprzętu wojskowego