Z kolei raport NASK „Nastolatki 3.0” z 2023 r. informuje, że polskie nastolatki spędzają w sieci średnio 5 godzin i 36 minut dziennie. Co czwarty nastolatek ogląda tzw. patostreamy, a co szósty nie potrafi jednoznacznie określić, czy oglądane przez niego treści zaliczają się do tej kategorii.

Tymczasem wiedza rodziców na ten temat jest znikoma – jedynie 12,9 proc. opiekunów ma świadomość, że ich dzieci mają kontakt z takimi materiałami.

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę w raporcie z 2019 r. wskazała na negatywne skutki poznawcze i emocjonalne oglądania takich treści. Do skutków tych należą: utrata poczucia bezpieczeństwa, kształtowanie nieprawdziwych przekonań o świecie, obniżenie nastroju, podejmowanie zachowań ryzykownych.

Patotreści są szczególnie niebezpieczne dla najmłodszych użytkowników internetu, których układ nerwowy jest jeszcze niedojrzały, a system normatywny i świat wartości w procesie budowania.

Projekt zakłada dodanie do Kodeksu karnego nowego artykułu 255b. Zgodnie z jego treścią, karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat będzie podlegać osoba, która za pośrednictwem sieci teleinformatycznej publicznie rozpowszechnia (w postaci obrazu lub dźwięku) treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego:

Co istotne, tej samej karze ma podlegać osoba, która rozpowszechnia treści pozorowane na autentyczne (tzw. „fake” udający prawdziwe przestępstwo). Projekt przewiduje wyłączenie odpowiedzialności karnej jedynie w przypadkach, gdy czyn został popełniony w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, kolekcjonerskiej lub naukowej (z wyłączeniem znęcania się nad zwierzętami i przestępstw skarbowych). Ustawa ma wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia.

Tomasz Żółciak, dziennikarz Wirtualnej Polski i money.pl