Francuska ALM Meca zaprezentowała Fury 120. Jest to niewielki, odrzutowy bezzałogowiec zaprojektowany do zestrzeliwania dronów kamikadze. Według opisu, ma zapewniać szybkie przechwycenie celów podobnych do Shahedów, które Rosja wykorzystuje w atakach na Ukrainę.

Producent wskazuje, że projekt zrealizowano w mniej niż rok i z funduszy własnych, bez udziału Direction générale de l’armement. Jak podaje serwis United24 Media, to rzadkość przy sprzęcie o zastosowaniach wojskowych.

Fury 120 mierzy ok. 1,1 m długości, a rozpiętość skrzydeł nieznacznie przekracza metr. Napęd stanowi mikroodrzutowy silnik na naftę, który pozwala osiągnąć prędkość ok. 700 km/h i wykonywać manewry do 20G. To nawet trzykrotność prędkości wielu celów, dla których system jest projektowany.

Thierry Berthier, badacz z ośrodka naukowego akademii Saint‑Cyr Coëtquidan i doradca ALM Meca, powiedział dla „Challenges”: – Nie ma w Europie innego produktu tego typu – przekazano. Wypowiedź podkreśla niszowy charakter rozwiązania oraz ambicję wypełnienia luki w obronie przeciw dronom.

Premiera Fury 120 zbiega się z napięciami na wschodniej flance NATO. Sojusznicy, w tym Polska i Rumunia, zgłaszali naruszenia przestrzeni powietrznej podczas zmasowanych ataków dronów związanych z wojną Rosji przeciw Ukrainie. We wrześniu 2025 r. Rada Północnoatlantycka informowała o konsultacjach z art. 4 po dużym incydencie w polskiej przestrzeni.

Wcześniej media informowały, że Ukraina używa zaawansowanych przechwytujących UAV, m.in. P1‑SUN, wspieranego przez system Merops do zwalczania dronów. Fury 120 wpisuje się w ten trend rozwoju środków przeciwdronowych, których celem jest szybkie wykrycie i neutralizacja celów o niskim koszcie operacyjnym.