Sezon olimpijski dotychczas nie układał się zbyt korzystnie dla polskiej kadry skoczków narciarskich. Wśród podopiecznych Macieja Maciusiaka z pewnością należy wyróżnić Kacpra Tomasiaka – debiutujący w Pucharze Świata zawodnik szybko wskoczył do światowej czołówki. Jego życiowymi osiągnięciami są w tym momencie piąte miejsca wywalczone w Wiśle oraz Engelbergu. Oczywistym więc było, że debiutant musi znaleźć się w samolocie do Włoch.
Drugim z „pewniaków” w kadrze Maciusiaka był Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski po sezonie kończy karierę sportową, toteż rywalizacja we włoskim Predazzo będzie dla niego pożegnaniem z imprezą najwyższej rangi. W tym sezonie skoczek z Zębu skakał w kratkę, jednak pojedzie na szóste w karierze igrzyska olimpijskie jako drugi najlepszy z „biało-czerwonych”.
O trzecie z dostępnych dla polskich skoczków miejsc rywalizacja trwała bardzo długo. Eksperci wśród kandydatów wskazywali przede wszystkim Dawida Kubackiego, a z drugiego szeregu o swoją szansę walczyli również Maciej Kot oraz Piotr Żyła. Ostatecznie wybór Maciusiaka padł na Pawła Wąska. Najlepszy polski skoczek poprzedniego sezonu w trwającej kampanii nie skaczę najlepiej, co wywołało sporo kontrowersji. Maciusiak jednak broni swojego podopiecznego, wskazując na jego szansę na włoskim czempionacie.
Paweł od Turnieju Czterech Skoczni cały czas idzie do góry. Jego skoki zaczynają wyglądać coraz lepiej. Zobaczymy najlepszą wersję Pawła Wąska w czasie igrzysk.
Paweł Wąsek ze sportem miał kontakt od najmłodszych lat. Skakać zaczynał pod okiem dziadka
Dla Pawła Wąska nie będzie to debiut na turnieju olimpijskim. Cztery lata temu w chińskim Zhangjiakou indywidualnie zajął 21. miejsce, a w rywalizacji drużynowej wraz z resztą polskiego składu zakończył zmagania na szóstej pozycji. Urodzony w Cieszynie zawodnik dokonał tym samym tego, o czym zapewne marzyła reszta jego wyjątkowo wysportowanej rodziny.
Siostra olimpijczyka Katarzyna Wąsek jest wielokrotną mistrzynią Polski w narciarstwie alpejskim. Startowała w mistrzostwach świata juniorów, Uniwersjadzie, Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży oraz zadebiutowała w zawodach Pucharu Świata. Na Zimowe Igrzyska nigdy jednak nie pojechała, a od kilku lat startuje amatorsko.
Starsza siostra Pawła poszła tym samym w ślady ich ojca, którego karierę w narciarstwie zjazdowym przerwała groźna kontuzja kolana. – W wieku 18 lat, podczas treningu na Kaukazie, zerwałem jednak wszystkie więzadła w prawym kolanie. Operacja miała miejsce w Polsce i trwała cztery godziny. Przez kolejny rok nie mogłem wyprostować nogi. Trzeba było kończyć karierę – opowiedział Krzysztof Wąsek cytowany przez „Przegląd Sportowy Onet”.
Paweł Wąsek w dzieciństwie był przyzwyczajany do jazdy na nartach, jednak nie przynosiło mu to tak dużej radości, jak skoki narciarskie. Poszedł tym samym w ślady swojego dziadka, który był również jego pierwszym trenerem. Władysław Pytel wprowadzał młodego Wąska do sportu, pełniąc funkcję prezesa i trenera klubu Olimpia Goleszów.
– Dziadek był trenerem skoków narciarskich, sam również kiedyś skakał, więc pociągały mnie skoki. Również finansowo dla moich rodziców byłoby trudno, gdybym ja również chciał być alpejczykiem, bo to dyscyplina, w której za prawie wszystko trzeba sobie samemu płacić. Siostra oddała jakieś skoki, ale ostatecznie została przy narciarstwie zjazdowym – wspominał przed laty w rozmowie z portalem „skijumping.pl” Paweł Wąsek.
Nie jest to jednak koniec sportowych tropów w życiu Pawła Wąska. Jego mama w młodości biegała na nartach, lecz zdecydowanie większą karierę zrobił jej brat, czyli wujek Pawła. Mirosław Pytel miał na koncie zdobyty Puchar Polski, a także występ w Pucharze Świata. W sezonie 1979/80 podczas zawodów w Zakopanem zajął kolejno 35. i 45. miejsce. Wówczas największe triumfy w stolicy Tatr święcili Stanisław Bobak oraz Piotr Fijas.
Żaden z członków jego rodziny nie zdołał osiągnąć tego, o czym śni każde dziecko rozpoczynające uprawianie sportu w Polsce. Wąsek już może szczycić się mianem olimpijczyka, a występ we Włoszech będzie jego drugim startem z rzędu. 26-latek z pewnością będzie teraz mierzył w medal olimpijski, co w rozmowach z mediami zapowiadał trener polskiej kadry.

Paweł WąsekKERSTIN JOENSSON / AFPAFP

Paweł Wąsek z siostrą Katarzyną Wąsek (w ramce)Tadeusz Mieczyński/EXPA/Newspix.pl/Instagram/katarzyna.wasekINTERIA.PL

Paweł Wąsek podczas konkursu na mistrzostwach świata w lotach narciarskich na Kulm w Bad MitterndorfFRANZ KIRCHMAYR / APA-PictureDesk / APA-PictureDesk via AFPAFP
Szok w kadrze skoczków! Adam Małysz: Ten zawodnik pojedzie na ZIO na wniosek trenera. WIDEOPolsat SportPolsat Sport
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas
