-
Skargi przedsiębiorców na KSeF trafiają do RPO
-
Dane wykraczające poza minimum
-
„Każdy jak potencjalny sprawca”
-
Stała architektura fiskalnej kontroli
-
Wątpliwości wokół bezpieczeństwa systemu
-
RPO pyta Ministerstwo Finansów
-
Przedsiębiorcy zgłaszają do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich skargi dotyczące wprowadzenia Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).
-
Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych wskazuje na wątpliwości konstytucyjne i ryzyko naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa przez KSeF.
-
Zarzuty obejmują zbyt szeroki zakres gromadzonych danych oraz brak mechanizmów ochrony w przypadku awarii systemu.
-
RPO zwrócił się do Ministerstwa Finansów o stanowisko w sprawie zarzutów wobec KSeF i konsekwencji jego wdrożenia.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Cyfryzacja podatków w Polsce wchodzi w kolejną, znacznie głębszą fazę. Krajowy System e-Faktur (KSeF), który ma stać się obowiązkowym narzędziem fakturowania i prowadzenia elektronicznej księgi przychodów i rozchodów, coraz wyraźniej rysuje linię napięcia między państwem a przedsiębiorcami. Jak wynika z informacji Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, skala i charakter tych wątpliwości skłoniły RPO do wystąpienia do Ministerstwa Finansów o oficjalne stanowisko.
Skargi przedsiębiorców na KSeF trafiają do RPO
Do Biura RPO napływają skargi przedsiębiorców kwestionujących kształt i konsekwencje wdrożenia KSeF. Jednym ze skarżących jest Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych, reprezentujące mikro-, małe i średnie firmy z branży turystycznej. W jego ocenie rozwiązania przyjęte w systemie „budzą poważne wątpliwości konstytucyjne”.
Stowarzyszenie zwraca uwagę, że KSeF wprowadza powszechny i obligatoryjny mechanizm prewencyjnego gromadzenia pełnych danych fakturowych wszystkich podatników VAT, niezależnie od tego, czy istnieją jakiekolwiek przesłanki ryzyka naruszeń prawa.
Dane wykraczające poza minimum
Jak podkreślają przedsiębiorcy, zakres informacji przekazywanych do KSeF nie ogranicza się do minimum niezbędnego do weryfikacji rozliczeń podatkowych. Wręcz przeciwnie, gdyż umożliwia on daleko idącą analizę działalności gospodarczej.
„Zakres tych danych wykracza poza minimum konieczne do weryfikacji prawidłowości rozliczeń podatkowych i obejmuje informacje pozwalające na analizę modelu biznesowego przedsiębiorcy” – wskazuje Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych w skardze cytowanej przez Biuro RPO.
W praktyce chodzi m.in. o strukturę cen i rabatów, warunki współpracy z kontrahentami, modele rozliczeń, sezonowość działalności czy sieć relacji handlowych, czyli informacje mające realną wartość ekonomiczną i stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa.
Kolejnym punktem krytyki jest uzależnienie podstawowego instrumentu obrotu gospodarczego – faktury – od sprawności centralnego systemu państwowego. Zdaniem Stowarzyszenia ryzyko awarii, błędów systemowych lub ograniczonej dostępności KSeF w całości przerzucono na przedsiębiorców.
To oznacza, że problemy techniczne po stronie systemu mogą bezpośrednio wpływać na możliwość prowadzenia działalności gospodarczej, bez realnych mechanizmów kompensacyjnych po stronie państwa.
„Każdy jak potencjalny sprawca”
W ocenie przedsiębiorców KSeF tworzy powszechny, prewencyjny i niezróżnicowany mechanizm kontroli, obejmujący wszystkich przedsiębiorców bez względu na skalę działalności czy historię podatkową.
„Każdy przedsiębiorca jest traktowany przez system jako potencjalny sprawca naruszeń podatkowych, a dopiero później – ewentualnie – jako działający zgodnie z prawem” – argumentuje Stowarzyszenie.
Zdaniem skarżących odwraca to konstytucyjnie właściwą relację między państwem a obywatelem, w której punktem wyjścia powinno być domniemanie legalności działania, a ingerencja reakcją na konkretne, uzasadnione podejrzenie.
Stała architektura fiskalnej kontroli
W efekcie, jak podkreślają przedsiębiorcy, KSeF nie tylko gromadzi dane „na zapas”, ale buduje trwałą architekturę fiskalnej kontroli o charakterze uprzednim, a nie następczym. To jak wskazuje RPO – w ich ocenie – rodzi poważne wątpliwości co do zgodności systemu z zasadą państwa prawa oraz ochrony zaufania jednostki do władzy publicznej.
Szczególnie dotkliwie problem ten ma dotykać jednoosobowych działalności gospodarczych. Dane gromadzone w KSeF, czyli faktury, kontrahenci, ceny czy wolumeny sprzedaży, stanowią integralną część życia zawodowego przedsiębiorcy, a tym samym podlegają ochronie wynikającej m.in. z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Wątpliwości wokół bezpieczeństwa systemu
Dodatkowy kontekst stanowią ustalenia Najwyższej Izby Kontroli, która – jak przypomina Stowarzyszenie cytowane w komunikacie RPO – wskazywała na istotne braki w nadzorze nad projektem oraz opóźnienia w jego realizacji. Tymczasem system ma docelowo obsługiwać nawet 2,5 mld dokumentów rocznie.
W debacie publicznej i interpelacjach poselskich pojawiały się również pytania o brak pełnej, niezależnej weryfikacji bezpieczeństwa KSeF, co zdaniem przedsiębiorców zwiększa ryzyko naruszenia konstytucyjnych praw do prywatności i ochrony danych.
RPO pyta Ministerstwo Finansów
W odpowiedzi na napływające skargi dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego Biura RPO Piotr Mierzejewski wystąpił do dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów Jarosława Szatańskiego z prośbą o przedstawienie stanowiska resortu wobec podnoszonych zarzutów.
Sprawa KSeF wchodzi tym samym w nową fazę. Z poziomu technicznego wdrożenia do debaty o granicach cyfrowej kontroli, ochronie tajemnicy przedsiębiorstwa i relacji państwa z biznesem.
Agata Siwek
Gwiazdowski mówi Interii: Wyrok był, rozwodu nie ma. Jak zakończyć spór o neosędziów?INTERIA.PL