Grająca od 15. minuty w dziesiątkę AS Roma zremisowała z Panathinaikosem 1:1, a swój wielki wieczór miał Jan Ziółkowski! Polak rozegrał całe spotkanie, a w jego końcówce to on strzelił gola na wagę remisu, który zapewnił miejsce w czołowej ósemce Ligi Europy.

Wyniki pozostałych spotkań układały się w taki sposób, że AS Roma do znalezienia się w czołowej ósemce potrzebowała remisu z Grekami. Na początku spotkania życie swojej drużynie mocno utrudnił Gianluca Mancini, który dał się minąć napastnikowi Panathinaikosu i sfaulował go, kiedy ten wychodził sam na sam z bramkarzem. Sędzia pokazał mu czerwoną kartkę i przez resztę spotkania Giallorossi grali w osłabieniu.

Arcyważny gol Jana Ziółkowskiego!

Drużyna z Grecji nie była jednak w stanie wykorzystać przewagi liczebnej. W 58. minucie wyszła co prawda na prowadzenie po golu Vicente Tabordy, ale nie utrzymała go do końca. A to wszystko dzięki Janowi Ziółkowskiemu! W 80. minucie Polak znalazł się w polu karnym rywala. Dośrodkowanie z prawej strony przedłużył jeden z obrońców Panathinaikosu, a piłka dotarła wprost do Ziółkowskiego, który z bliskiej odległości pokonał Albana Lafonta.

Dzięki bramce 20-letniego obrońcy Roma wskoczyła na ósme miejsce w tabeli, czyli ostatnie dające bezpośredni awans do 1/8 finału. Z taką samą liczbą punktów zmagania w fazie ligowej zakończył także Genk, ale Belgowie mieli gorszy bilans bramek.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl