W Pałacu Prezydenckim z głową państwa spotkali się w czwartek przedstawiciele: PiS, PSL, Polski 2050, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i koła Razem. Prezydent przyjął przedstawicieli poszczególnych opcji pojedynczo. Najliczniejszą delegacją w Pałacu Prezydenckim była ta złożona z polityków PiS. Przyjechali do gmachu autokarem i spędzili u głowy państwa najwięcej czasu.
Politycy z różnych klubów i kół poselski mogli porozmawiać z głową państwa o ich inicjatywach ustawodawczych.
ZOBACZ: Nowa tradycja w Pałacu Prezydenckim. „To gest szacunku”
Udziału w spotkaniu odmówiły kluby KO i Lewicy. Przedstawiciele obu tych klubów wskazywali, że cel spotkania nie został określony przez stronę prezydencką.
Leśkiewicz: Politycy zadowoleni ze spotkania z głową państwa
Rzecznik prezydenta był pytany w Radiu Zet o czwartkowe spotkania oraz o to, czy prezydent chciał „wbijać klin między koalicjantów”.
– Pan prezydent nie chciał wbijać żadnego klina. Przede wszystkim pan prezydent zapraszał wszystkich przedstawicieli polskiego parlamentu – wszystkie kluby parlamentarne i koła poselskie (…) – mówił Leśkiewicz. Zaznaczył również, że nie było ograniczeń, co do liczby obecnych na spotkaniu z prezydentem przedstawicieli poszczególnych ugrupowań.
ZOBACZ: Groźby pod adresem prezydenta. Prokuratura ujawnia szczegóły
Rzecznik prezydenta wyjaśnił, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim projektów, nad którymi pracują obecnie poszczególne ugrupowania. Pytany, które z inicjatyw mogą liczyć na wsparcie prezydenta, Leśkiewicz odpowiedział, że „z ciepłym, merytorycznym, dobrym przyjęciem” przez Karola Nawrockiego spotkał się chociażby przygotowany przez Razem projekt ustawy dotyczący finansowania posiłków dla dzieci w szkołach.
Rzecznik prezydenta nie wykluczył kolejnych spotkań z parlamentarzystami
Jak mówił rzecznik prezydenta, „w zasadzie wszyscy” uczestnicy spotkań podkreślali, że były to „dobre, merytoryczne, rzeczowe rozmowy”, a spotkania dały im szansę na zaprezentowanie swoich pomysłów i potrzeb, a także poruszenie kluczowych wątków związanych z problemami trapiącymi wyborców poszczególnych ugrupowań – „by móc pokazać inną perspektywę panu prezydentowi”.
Pytany, czy dojdzie do kolejnych spotkań w podobnym formacie, Leśkiewicz odpowiedział, że jest to „niewykluczone”, dlatego że były to dobre spotkania. Zaznaczył też, że rozmawiał z prezydentem, który stwierdził, że dały mu one „bardzo dużą wiedzę” i „szeroką optykę” o inicjatywach podejmowanych przez poszczególne ugrupowania.
„Będzie chciał raczej zawetować”. Poseł Polski 2050 o rozmowach z Nawrockim
Politycy Polski 2050 chcieli namówić prezydenta do podpisania rządowych projektów ustaw. Podkreślają, że Nawrocki przyjął ich z szacunkiem i zrozumieniem, ale w niektórych sprawach była widoczna różnica zmian.
WIDEO: Poseł Polski 2050 o szczegółach rozmów u prezydenta

– Poruszyliśmy tematy, które realizujemy w Sejmie. Rozmowa trwała ponad godzinę i miała bardzo merytoryczny, formalny charakter. Z naszej strony uczestniczyły dwie osoby, ze strony prezydenta również dwaj prezydenccy ministrowie. Przy kawie i herbacie skupiliśmy się wyłącznie na kwestiach merytorycznych, bez wchodzenia w politykę czy spory, które nas dzielą. Przekonywaliśmy pana prezydenta, że potrzebujemy ustawy o kryptowalutach – powiedział poseł Polski 2050 Kamil Wnuk w programie „Studio Parlament” w Polsat News Polityka.
ZOBACZ: „Znamiona skandalu”. Kontrowersje po wizycie prezydenta w muzeum w Oświęcimiu
Dodał później, że prezydent „na ten moment mówił, że raczej tę ustawę będzie chciał zawetować”.
Politycy z ugrupowania współtworzącego koalicję rządową rozmawiali też o kwestii wprowadzenia bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu i zwiększenia dopłat dla gmin, na których terenach znajdują się parki narodowe.
Politycy PiS rozmawiali o sądach i podatkach
Bochenek po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego był pytany przez dziennikarzy o spotkanie prezydenta z posłami PiS m.in. w kontekście ustaw, nad którymi mógłby pracować parlament.
– Od samego początku zwracamy uwagę na wiele bieżących kwestii i ustaw, których ta koalicja nie podejmuje. Kwestia VAT-u zero proc. na żywność, kwestia kwoty wolnej do 60 tysięcy zł, która była obiecywana, zwolnienia podatkowe dla rodzin wielodzietnych – wymienił Bochenek, dodając też, że są to postulaty często zbieżne z tym, o czym Nawrocki mówił w ubiegłorocznej kampanii wyborczej.
Wyjaśnił też, że spotkanie klubu PiS z prezydentem Nawrockim miało dwa etapy: najpierw część ogólną dla wszystkich parlamentarzystów, poświęconą podsumowaniu m.in. zwycięstwa Nawrockiego w wyborach prezydenckich, a następnie rozmowy kierownictwa klubu z prezydentem o bieżących sprawach politycznych; w tej drugiej części – jak podał – uczestniczył szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
ZOBACZ: Jarosław Kaczyński w szpitalu. Rzecznik PiS poinformował o szczegółach
– Z całą pewnością w trakcie tego spotkania już z kierownictwem klubu staną sprawy związane z tym, co się dzieje w Polsce w wymiarze sprawiedliwości w związku z tym nielegalnym, siłowym wejściem w ostatnich dniach do Krajowej Rady Sądownictwa. Z zapaścią w służbie zdrowia, z kryzysem finansów publicznych. No i również kwestia geopolityki, bezpieczeństwa wojska, dozbrajania polskiej armii – mówił.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
