• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

Paweł Meyer, Główny Lekarz Weterynarii, zabrał głos podczas czwartkowej konferencji z udziałem wiceszefów Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Regionalnego oraz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Meyer opowiadał o wynikach kontroli w 368 schroniskach dla zwierząt — zleconych 13 stycznia — w związku z nadchodzącymi wówczas mrozami. Skutek kontroli to ujawnione „nieprawidłowości w 40 placówkach” zaś w „czterech schroniskach decyzje administracyjne z żądaniem usunięcia uchybień, wstrzymania przyjmowania zwierząt, a nawet zamknięcia”. Trzy z decyzji administracyjnych dotyczą Mazowsza, jedno — Podkarpacia.

— Zamarznięta woda, niewłaściwie ocieplone budy — opowiadał Meyer o najpoważniejszych uchybieniach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Jakie schroniska zostały wymienione na liście z uchybieniami?
  • Co ustalono podczas kontroli schronisk?
  • Jakie były najpoważniejsze uchybienia w schroniskach?
  • Czy schronisko w Józefowie będzie zamknięte?

Zakaz przyjmowania nowych zwierząt dla schroniska, które i tak się likwiduje

Onet poznał pełną listę czterech schronisk z wydanymi decyzjami administracyjnymi, o których mówił Meyer. Okazuje się, że jego wyliczenia objęły już niesławny przypadek „Happy Dog” w Sobolewie w powiecie garwolińskim.

Natomiast decyzja o zakazie przyjmowania nowych zwierząt, jak przekazał Wojewódzki Inspektorat Weterynarii z siedzibą w Siedlcach, dotyczy „Schroniska Przedsiębiorstwo Usługowe” w Mąkosach Nowych w gminie Jastrzębia (powiat radomski). I o tym przypadku było już głośno w styczniu na Mazowszu. Adres „przedsiębiorstwa” pokrywa się ze schroniskiem „Kocham Psisko”, którego organizator z końcem 2025 r. zapowiedział likwidację placówki z powodu narastających problemów finansowych i organizacyjnych.

W czwartkowy wieczór Iwona Pacholska, rzecznik ministra rolnictwa, doprecyzowała, że decyzja dotycząca placówki w Mąkosach Nowych dotyczy także zakazu prowadzenia tego schroniska, zaś aktualnie przebywa w nim jeszcze 13 psów.

W informacji, którą uzyskaliśmy w Siedlcach, nie ma wyszczególnienia, jakie nieprawidłowości dotyczą Fundacji „Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Józefowie” (powiat legionowski). Fundacja ma je usunąć, jednak w jej przypadku kontrolerzy nie stwierdzili konieczności zamykania schroniska lub zawieszania przyjmowania przez nie nowych zwierząt.

Dzwoniąc w czwartkowy wieczór do schroniska w Józefowie usłyszeliśmy, że stwierdzone nieprawidłowości dotyczą – nie dobrostanu zwierząt – ale zbyt małej odległości tego schroniska od najbliższych zabudowań mieszkalnych. Fundacja ma temu zaradzić, nie prowadząc dalszej działalności w części dotychczasowych pomieszczeń dla swoich podopiecznych.

Decyzja z Podkarpacia: względy formalne

Żadna decyzja o zamknięciu lub o wstrzymaniu przyjmowania zwierząt nie zapadła na Podkarpaciu. W czwartek Onet rozmawiał z Mirosławem Welzem, Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii w Krośnie, któremu podlega Podkarpacie.

— Decyzja administracyjna dotyczyła schroniska w Krośnie — poinformował Welz. Jak sprecyzował, było to żądanie usunięcia dwóch uchybień. Schronisko w Krośnie zaczęło działalność w grudniu i nie zdążyło wprowadzić jeszcze wymaganej przepisami dokumentacji elektronicznej (poza „papierową”). Ponadto jeden z pracowników tego schroniska nie ukończył do dnia kontroli odpowiedniego szkolenia. Jednocześnie z rozmowy z Welzem wynika, że zwierzęta ze schroniska w Krośnie mają w nim zapewnione dobre warunki.