W środę (28 stycznia) ratownicy wyłowili z morza w Ċirkewwie na Malcie ciało 13-letniej dziewczynki z Polski, która w poniedziałek wieczorem (26 stycznia) została porwana przez fale.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie były okoliczności wypadku?

Kiedy odnaleziono ciało Oliwii?

Jak zareagowali internauci na tragedię?

Co napisała przyjaciółka Oliwii?

Maltańskie portale społecznościowe wypełniły się emocjonalnymi wpisami. Internauci nie kryli swojego żalu i składali kondolencje rodzinie Oliwii, podkreślając ogrom tragedii, jaka dotknęła jej najbliższych.

„Złamane serce dla Oliwii. Dedykuję to tobie maluszku, którego nigdy nie spotkałam, ale teraz nigdy nie zapomnę. (…) I tak dusza Oliwii stała się częścią wody, którą zawsze kochała, morska księżniczka, wieczny błysk fal. Los, którego nikt nigdy nie zrozumie. A ci z nas, którzy mieszkają na tej wyspie, patrzą na jej matkę, królową i jej ojca, króla, i trzymamy ich w uścisku, który nigdy się nie rozluźni. Oliwię, polską księżniczkę zapamiętamy na zawsze” — napisała we wpisie opublikowanym na Facebooku Becky Grech.

Na ten wpis zareagowała Michalina, przyjaciółka Oliwii.

Była moją najlepszą przyjaciółką. Dlaczego jej się to przytrafiło? Ona była najlepsza na świecie. Wszystko, ale to nie może być prawdą. Nie zgadzam się

— napisała.

Na wiadomość Michaliny odpowiedziało kilku internautów, okazując jej wsparcie i wyrazy współczucia po stracie przyjaciółki.

„Tak bardzo mi przykro, że straciłaś swoją drogą przyjaciółkę. Pamiętajcie na zawsze wasze szczęśliwe chwile razem”, „Tak bardzo mi przykro z powodu twojej straty, pielęgnuj dobre chwile, które z nią spędziłaś. Kondolencje”, „Zawsze pielęgnuj wspomnienia, którymi dzieliłyście się jako przyjaciółki. Śmiech, uśmiechy, głosy. Trzymaj je blisko. Przykro mi, że straciłaś swoją piękną przyjaciółkę. Znajdź pocieszenie w rodzinie i wśród przyjaciół” — piszą.

Okoliczności zdarzenia

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 26 stycznia, późnym popołudniem. Dziewczynka stała za barierką w towarzystwie ojca i brata, gdy silna fala porwała ją do morza.