• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

W skrócie:

  • Murkowski jest znana z krytyki grenlandzkich roszczeń prezydenta Donalda Trumpa. Senator zaznaczyła, że dziś Arktyka stała się punktem politycznych napięć
  • Według Murkowski Arktykę należy postrzegać „nie jako odrębny teatr działań, lecz jako najbardziej wysuniętą na północ flankę zjednoczonej europejskiej architektury bezpieczeństwa”
  • — Przywództwo Polski jest filarem Wschodniej Flanki. Ta stabilność pozwala nam na projekcję siły dalej na północ — oświadczyła republikańska senator

— Zbyt długo traktowaliśmy Arktykę jako odległy, odizolowany obszar, zamrożoną strefę współpracy. Wiemy jednak, że dzisiejsza rzeczywistość jest zupełnie inna — powiedziała republikańska senator podczas konferencji zorganizowanej w czwartek przez ambasadę Szwecji w USA, Polski Instytut Spraw Międzynarodowych w Waszyngtonie i think tank CEPA. Jak zaznaczyła, dziś Arktyka stała się punktem politycznych napięć.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

— Zmiana, która nastąpiła w tak dramatyczny sposób, jest niepokojąca dla mnie, ale też z pewnością dla wielu naszych sojuszników. A to nie dlatego, że Arktyka przestała być ważna, lecz ze względu na kwestię przewidywalności i wiarygodności partnerów. Mam nadzieję, że to tymczasowe — dodała.

  • Co powiedziała senator Murkowski do Polaków?
  • Jakie znaczenie ma Arktyka według Murkowski?
  • Co senator Murkowski sądzi o Polsce w kontekście NATO?
  • Jakie działania Rosji wymieniła Murkowski w swoim wystąpieniu?

Krytycznie wobec polityki Donalda Trumpa

Murkowski jest znana z krytyki grenlandzkich roszczeń prezydenta Donalda Trumpa. Na tle napięć wywołanych jego wypowiedziami o potrzebie posiadania wyspy zainicjowała wizytę delegacji senatorów z Partii Demokratycznej i Republikańskiej w Kopenhadze. Wspólnie z demokratyczną senator Jeanne Shaheen zaproponowała też projekt ustawy mającej uniemożliwić wojskom USA okupację lub aneksję terytoriów NATO, w tym Grenlandii.

Według Murkowski Arktykę należy postrzegać „nie jako odrębny teatr działań, lecz jako najbardziej wysuniętą na północ flankę zjednoczonej europejskiej architektury bezpieczeństwa, która rozciąga się od Bieguna Północnego przez Morze Bałtyckie”.

Senatorka oceniła, że „Polska jest obecnie jednym z najskuteczniejszych i najważniejszych członków sojuszu NATO”. Podkreśliła, że polskie „zaangażowanie w wydatki na obronność, przewyższające nawet najwyższe standardy, (…) oraz szybka modernizacja sił zbrojnych to wzór dla całego kontynentu”. — I mam nadzieję, że reszta Europy pójdzie w ślady Polski — dodała.

Przywództwo Polski we wschodniej części NATO. „Jest filarem”

Murkowski powiedziała, że USA „są dumne z tego, że dowodzą NATO-wską wzmocnioną, wysuniętą obecnością w Polsce”, a służba amerykańskich żołnierzy obok żołnierzy polskich jest świadectwem „bardzo silnej i nierozerwalnej więzi”. — Przywództwo Polski jest filarem Wschodniej Flanki. Ta stabilność pozwala nam na projekcję siły dalej na północ — oświadczyła republikańska senator.

— Może się wydawać, że Przesmyk Suwalski i Przesmyk GIUK (pomiędzy Grenlandią, Islandią i Wielką Brytanią — PAP) dzieli duża odległość, ale myślę, że z punktu widzenia współczesnej strategii są one nierozerwalnie połączone — podkreśliła.

Przesmyk GIUK to dla rosyjskich okrętów podwodnych strategiczna „brama” na Atlantyk, pozwalająca na pominięcie kanału La Manche. Podczas II wojny światowej przejście GIUK było wykorzystywane przez hitlerowskie U-Booty.

— Arktyka jest bramą do północnego Atlantyku i jeśli Arktyka stanie się przedmiotem sporu lub kontroli ze strony naszych przeciwników, bezpieczeństwo w regionie Bałtyku zostanie natychmiast zagrożone. Nie możemy zabezpieczyć Morza Bałtyckiego, jeśli stracimy z oczu to, co dzieje się za kołem podbiegunowym — ostrzegła Murkowski.

NATO kontra Rosja. Amerykanka o militaryzacji Floty Północnej

Zwróciła uwagę, że Rosja przez ostatnią dekadę militaryzowała swoją Flotę Północną, ponownie otwierając bazy z czasów sowieckich na dalekiej północy. — I nie są to tylko działania obronne. Mają one na celu projekcję siły na północnym Atlantyku i zburzenie mostu między Ameryką Północną a Europą — oceniła senatorka.

— A jeśli nie będziemy mogli przemieszczać statków i transportować zaopatrzenia przez Atlantyk z powodu zagrożeń płynących z Arktyki, obrona naszych bałtyckich sojuszników stanie się zdecydowanie trudniejsza — ostrzegła.

Podkreśliła, że amerykańskie interesy arktyczne są bezpośrednio związane ze stabilnością w Europie. — Musimy zwiększyć naszą obecność w Arktyce, nie po to, by prowokować, lecz by zapobiec próżni — dodała Murkowski.

— Moi polscy przyjaciele, wiedzcie, że wasze bezpieczeństwo jest naszym bezpieczeństwem — powiedziała. — Do naszych europejskich partnerów: Arktyka to nie jest odległa granica, to nasze podwórko. Dlatego musimy dalej inwestować w zdolności, czy to lodołamacze, czy szkolenia z działań w zimowych warunkach, w podwodną obserwację — podkreśliła.

— Gwarantując bezpieczeństwo Arktyce, zabezpieczamy Północny Atlantyk. A zabezpieczając Północny Atlantyk, możemy zapewnić, że serce Europy pozostanie wolne, w całości i w stanie pokoju — dodała Murkowski.