Dlaczego o tym piszemy?

W całej Polsce trwa sezon studniówkowy. Imprezy maturzystów w ostatnich latach przeniosły się ze szkół do prywatnych lokali, gdzie zgodnie z przepisami nie można wymagać, by ich pełnoletni uczestnicy nie spożywali alkoholu. Na studniówce VIII LO w Katowicach jeden z nauczycieli miał jednak wypić zbyt dużo napojów wyskokowych.

Co zrobił nauczyciel na studniówce VIII LO w Katowicach?

Po studniówce tej szkoły do redakcji „GW” napisali anonimowi „zatroskani rodzice”. Z ich relacji wynika, że jeden z nauczycieli podczas imprezy zdecydowanie przesadził z alkoholem i niegodnie się zachowywał.

„Demolował salę, molestował uczniów, a niektórych pobił. Wszystko widzieli obecni nauczyciele, w tym pani wicedyrektor. Większość nauczycieli uciekła. Dyrektor szkoły była, jak zwykle, nieobecna. W zeszłym roku na studniówce w tym samym miejscu inny pijany nauczyciel molestował uczennice. Sprawa jest w prokuraturze” — napisali.

Co dokładnie wydarzyło się na studniówce VIII LO w Katowicach?

Jak zareagowała dyrekcja szkoły na incydent?

Czy nauczyciel był wcześniej oskarżany o podobne zachowanie?

Jakie działania podejmie dyrekcja szkoły wobec nauczyciela?

Jaka jest reakcja dyrekcji szkoły?

Głos w sprawie zabrała dyrektor szkoły Maria Dłotko, która opuściła studniówkę, ponieważ, jak tłumaczy, rozchorowała się w dniu imprezy. Równocześnie nie zaprzecza ona, że nauczyciel faktycznie upił się i zachował się „niegodnie”. Jak twierdzi, „tańczył zbyt energicznie”, ale nikt nie potwierdził, by miało dojść do pobicia lub molestowania. Brak zgłoszenia takiej sprawy potwierdza także oficer prasowy KMP w Katowicach Dominik Michalik.

„Nie zmienia to faktu, że zachował się nagannie i dlatego zamierzam skierować sprawę do komisji dyscyplinarnej. Nie mogę tego jednak zrobić, dopóki nie wysłucham wyjaśnień samego zainteresowanego. A od poniedziałku przebywa na zwolnieniu lekarskim” — tłumaczy Dłotko.

Zobacz także: