Sha’Carri Richardson została zatrzymana na Florydzie po tym jak poruszała się samochodem z prędkością 167 kilometrów na godzinę. Policja interweniowała na przedmieściach Orlando, a lekkoatletka znacznie przekroczyła dozwoloną prędkość. Dodatkowo, wykonywała groźne manewry na drodze.

„Jechała niebezpiecznie blisko innych aut i przecinała pasy, żeby wyprzedzać” – poinformował w komunikacie rzecznik policji hrabstwa Orange.

25-letnia sportsmenka przesadziła na drodze w czwartek. Po niedozwolonym przepisami rajdzie została aresztowana, a także postawiono jej zarzut.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Gol z połowy boiska. Można oglądać i oglądać

Za wykroczenie drogowe sportsmence grozi grzywna i pozbawienie wolności do 30 dni.

Sha’Carri Richardson jest jedną z najszybszych sprinterek w historii USA. W Paryżu w 2024 roku zdobyła srebrny medal igrzysk olimpijskich na dystansie 100 metrów i złoty medal w sztafecie 4×100 metrów. Miała też szansę na podium w 2020 roku, ale w igrzyskach nie wystartowała z powodu pozytywnego wyniku testu na substancje zawarte w marihuanie.

Nie po raz pierwszy 26-letnia Sha’Carri Richardson znalazła się w centrum uwagi mediów z niechlubnego powodu. W styczniu 2024 roku odepchnęła partnera Christiana Colemana na lotnisku w Seattle. Została zatrzymana pod zarzutem przemocy domowej. Coleman nie wniósł jednak oskarżenia, nie doznał obrażeń, więc Amerykanka nie została ukarana.

Tym razem sprawa może mieć konsekwencje formalne, nie tylko wizerunkowe. Zdecyduje o tym sąd.