- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu państwa Izrael Amir Ochanna. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja dotycząca poparcia przez marszałka Sejmu ich starań.
— Sprawa zostanie przeze mnie rozważona. Swoje stanowisko w tej sprawie przekażę opinii publicznej w poniedziałek — zapowiedział Czarzasty.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Co zrobi Radosław Sikorski, jeśli Trump doprowadzi do pokoju w Ukrainie?
- Kto wystąpił z inicjatywą przyznania Nobla Trumpowi?
- Jakie stanowisko zapowiedział Włodzimierz Czarzasty?
- Kto był laureatką Pokojowej Nagrody Nobla w 2025 roku?
Sikorski stawia warunek
O opinię w tej sprawie został zapytany także wicepremier Sikorski. Na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem MSZ Wielkiego Księstwa Luksemburga Xavierem Bettelem szef polskiej dyplomacji podkreślił, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko. — Jeśli prezydent Trump doprowadzi do sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy, to ja też taką nominację podpiszę, bo mam do tego też prawo — oświadczył w piątek Sikorski.
Obecny na briefingu Xavier Bettel powiedział z kolei: — Ataki i bombardowania rosyjskie na Ukrainę cały czas trwają, ale możemy sformułować komitet wsparcia, jeśli się uda zażegnać ten konflikt.
Trump oraz jego otoczenie często powtarzają, że prezydent „zakończył osiem wojen” i ze względu na swoje działania na rzecz pokoju zasługuje na Nagrodę Nobla. Amerykański przywódca podkreśla, że dziewiątą wojną, którą chciałby „zakończyć”, jest konflikt w Ukrainie, lecz, jak niejednokrotnie przyznawał, okazał się on trudniejszy do rozwiązania, niż sądził.
W ubiegłym roku kandydaturę Trumpa do pokojowego Nobla poparli m.in. przywódcy Armenii, Azerbejdżanu, Demokratycznej Republiki Konga, Izraela, Kambodży i Rwandy. Za nagrodą dla amerykańskiego prezydenta opowiedzieli się też przedstawiciele rodzin zakładników Hamasu porwanych 7 października 2023 r.
Laureatką Pokojowej Nagrody Nobla w 2025 r. została ostatecznie liderka demokratycznej opozycji w Wenezueli Maria Corina Machado, która wręczyła Trumpowi swój medal „w uznaniu za jego wyjątkowe oddanie na rzecz wolności” Wenezueli.