Według informacji Wirtualnemedia.pl, do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęło oficjalne zgłoszenie dotyczące charakteru tej publikacji. Agnieszka Majchrzak z biura prasowego UOKiK podkreśla, że każda skarga jest analizowana pod kątem ochrony interesów konsumentów i interesu publicznego. Na obecnym etapie urząd nie przesądza jeszcze o ewentualnych konsekwencjach.
Jakie wątpliwości wzbudził wpis Andziaks?
Co zmieniła Andziaks w swoim wpisie?
Jakie oznaczenia rekomenduje UOKiK?
Który szpital był promowany przez Andziaks?
Eksperci: oznaczenie „współpraca” to za mało
Wątpliwości wokół wpisu Andziaks nie są przypadkowe. Olivia Drost z agencji oLIVE media, cytowana przez Wirtualnemedia.pl, zwraca uwagę, że samo określenie „współpraca” może być niewystarczające w świetle wytycznych UOKiK. Jej zdaniem nie gwarantuje ono pełnej przejrzystości i nie zawsze jasno komunikuje odbiorcom, że mają do czynienia z treścią reklamową. Kluczowe, jak podkreśla ekspertka, jest również umiejscowienie oznaczenia, które powinno być widoczne już na początku posta.
Influencerka reaguje na krytykę
Po pojawieniu się publicznych wątpliwości Andziaks zdecydowała się na edycję wpisu. Oznaczenie zmieniono na „współpraca płatna Szpital Medicover”, co, zdaniem ekspertów, jednoznacznie wskazuje na komercyjny charakter publikacji.
UOKiK konsekwentnie przypomina, że każda forma wynagradzanej promocji, również w mediach społecznościowych, powinna być jednoznacznie i czytelnie oznaczona. Urząd rekomenduje używanie oznaczeń takich jak #reklama lub #materiał sponsorowany i umieszczanie ich w widocznym miejscu.