• Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu

„Panowie prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki, waszą rolą nie jest lobbowanie na rzecz interesów innych państw, nawet najbliższych sojuszników, tylko stanie na straży godności Narodu i interesów Państwa Polskiego” — napisał w piątek na portalu X premier Donald Tusk.

Do wpisu Donalda Tuska odniósł się już Andrzej Duda, który zarzucił premierowi narażenie na szkodę relacji Polski z USA. Więcej o wpisie byłego prezydenta można przeczytać TUTAJ.

W minionym tygodniu burzę wywołały słowa Donalda Trumpa dotyczące wojsk NATO. W trakcie wywiadu z Fox News prezydent USA mówił, że do tej pory NATO było „ulicą jednokierunkową” i Ameryka „nigdy nie potrzebowała” sojuszników i o nic ich nie prosiła. — Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali jednak trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu — stwierdził.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

  • Co napisał Donald Tusk do prezydenta Nawrockiego i Dudy?
  • Jak zareagował Andrzej Duda na słowa Donalda Tuska?
  • Czego dotyczyły kontrowersyjne słowa Donalda Trumpa?
  • Jakie stanowisko zajął Karol Nawrocki w tej sprawie?

Karol Nawrocki i Andrzej Duda zareagowali na słowa prezydenta USA

Andrzej Duda, pytany o te słowa, stwierdził, że nie widzi w nich niczego, za co Trump powinien przepraszać. — Nie widzę w tej wypowiedzi niczego, co uzasadniałoby słowo „przepraszam”, bo prezydent Trump nikogo nie obraził — podkreślił. Zwrócił również uwagę, że skala zaangażowania wojsk amerykańskich była nieporównywalna z innymi sojusznikami NATO. — Jeżeli prezydent Trump patrzy na to z punktu widzenia, jak zaangażowana była armia amerykańska i ilu amerykańskich żołnierzy zginęło, to żadna armia NATO nie ma porównania, jeśli chodzi o straty, z armią amerykańską — ocenił.

Murem za prezydentem USA stanął również Nawrocki, który podczas niedzielnej konferencji stwierdził, że jest przekonany, że wypowiadając słowa o sojusznikach Amerykanów Trump „o Polsce nie myślał”. — Polski żołnierz jest naszym dobrem narodowym. Jest żołnierzem, który jest szanowany przez wszystkich sojuszników w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, naszych sąsiadów, a także naszych sojuszników poza Atlantykiem — mówił Karol Nawrocki.