OPPO Reno 15 Pro to jeden z moich głównych kandydatów do tytułu najfajniejszego telefonu 2026 roku. Ma świetny, wszechstronny aparat, wybitną baterię i piękny ekran, a to wszystko zamknięte w kompaktowym ciele. Telefon bez wad? Na to pytanie odpowie mój test OPPO Reno 15 Pro.

Gdy OPPO Reno 15 Pro trafił w moje maniaKalne ręce, od razu go polubiłem. Co prawda sam nie jestem fanem kompaktowych telefonów, ale wiem też, że niejeden z naszych Czytelników o takim marzy.

Muszę też przyznać, że początkowo byłem też zdziwiony. Modele Reno Pro zawsze kojarzyły mi się z tymi najbardziej napakowanymi w rodzinie. Okazuje się, że chiński OPPO Reno 15 Pro to w pełni gabarytowy telefon, ale u nas w Polsce jego rolę przejął dostępny w różnych regionach OPPO Reno 15 Pro Mini.

Trochę to pogmatwane, ale nie musisz się o nic bać. Najważniejsze jest to, że nasz OPPO Reno 15 Pro ma naprawdę mocną specyfikację. Mogę powiedzieć, że dostajemy maxi w obudowie mini. Kuszące?

Skoro już o kuszeniu mowa, to do 15 lutego OPPO oddaje w formie czeku BLIK aż 500 zł przy zakupie OPPO Reno 15 Pro. To oznacza, że za telefon ostatecznie zapłacisz 2799 złotych zamiast 3299 złotych (sugerowana cena detaliczna).

Zakupu OPPO Reno 15 Pro w tej promocji dokonasz w takich sklepach, jak Media Expert, x-kom czy RTV EURO AGD.

Promocja BLIK OPPO Reno 15 Pro

Specyfikacja OPPO Reno 15 Pro

5 kolejnych generacji Androida (na start Android 16), 6 lat łatek zabezpieczeń 6,32 cala, AMOLED, 2640 × 1216 pikseli (460 PPI), 120 Hz, jasność do 1800 nitów Mediatek Dimensity 8450 (do 3,25 GHz, grafika Mali-G720 MC7, 4nm) 12/512 GB, LPDDR5x + UFS 3.1 Jednostka główna 200 MP, 1/1.56″, 0,5µm, f/1.8, OIS + teleobiektyw 50 MP, 1/2,76″, OIS, 3,5-krotny zoom + obiektyw ultraszerokokątny 50 MP o polu widzenia 116 stopni z AF 50 MP z AF i nagrywaniem w 4K 6200 mAh, ładowanie przewodowe 80W dual SIM, e-SIM, Wi-Fi 6, NFC, Bluetooth 5.4, GPS, USB-C 2.0, port podczerwieni, czytnik linii papilarnych w ekranie, głośniki stereo 151,1 × 72,4 × 8-8,1 mm, do 188 gramów, szkło i aluminiowa ramka, IP69

To telefon premium pełną gębą

Czy OPPO Reno 15 Pro to mały telefon? Można się kłócić. Czy to telefon mniejszy od większości? Zdecydowanie tak. Teraz większość smartfonów jest o co najmniej centymetr wyższa i o jakieś pół centymetra szersza. Aktualnie nic nie wskazuje na to, by na rynek trafiały powszechnie jeszcze mniejsze urządzenia niż OPPO Reno 15 Pro. Pora się więc pogodzić z takimi gabarytami albo kupić komórkę.

OPPO Reno 15 PRO

OPPO Reno 15 Pro / fot. Damian Kucharski

Tak czy inaczej, dla mnie OPPO Reno 15 Pro to telefon kompaktowy i niezwykle wygodny w użytkowaniu. Mógłbym korzystać z niego godzinami, a ten nadal nie ciążyłby mi w dłoni. Z niezwykłą łatwością używam go przy pomocy tylko jednej ręki, bez problemu poruszając się palcami po całym ekranie.

Jakości wykonania tego urządzenia trudno cokolwiek zarzucić. Dwie tafle szkła (na froncie mamy Gorilla Glass 7i) połączono metalową ramką. Całość zabezpieczono przed pyłem i wodą, zgodnie z normą IP69. Nie miałem więc żadnych obaw, by zrobić Reno 15 Pro zdjęcie w czasie kąpieli w śniegu.

OPPO przygotowało dla Polaki dwie wersje kolorystyczne. Ja do testów dostałem brązową z wykończeniem matowym, czyli taką bardziej klasyczną. Alternatywą jest niebieska, błyszcząca, reagująca na światło. Ta bardziej zjawiskowa opcja została zainspirowana zorzą polarną. Masz więc wybór między eleganckim stonowaniem a ambitną krzykliwością.

OPPO Reno 15 Pro / fot. Damian Kucharski

OPPO Reno 15 Pro / fot. Damian Kucharski

Rozkład poszczególnych elementów jest bardzo typowy, więc nie będę się o tym przesadnie rozpisywał. Jedyne, co chciałbym zmienić, to dać trochę większy skok dość płytkiemu klawiszowi zasilania. Poza tym wszystko jest dopracowane, solidne i trwałe. Ważne jest też to, że całość spełnia normę wodoszczelności IP69.

Z elementów wyróżniających OPPO Reno 15 Pro na tle konkurencji poza rozmiarem warto zwrócić uwagę na bardzo subtelną wyspę na aparat fotograficzny. Dosłownie minimalnie wystaje ona ponad poziom plecków swoim lekko odcinającym się wykończeniu. W niej znajdziemy zaś dwa pierścienie wokół aparatów: głównego i teleobiektywu.

OPPO Reno 15 Pro to świetnie wykonany i kompaktowy telefon, który pod tym względem mógłby konkurować z najdroższymi modelami na rynku. Czy tak samo jest ze wszystkimi aspektami tego sprzętu? O tym opowie dalsza część mojego testu.

W ekranie OPPO Reno 15 Pro trudno znaleźć wady

Wygodne wymiary OPPO Reno 15 Pro osiągnięto prostym krokiem: zamontowano ekran o niewygórowanej przekątnej 6,32 cala i postarano się o bardzo wąskie ramki (niemal 90% realnego screen-to-body ratio). Redukcja rozmiaru nie spowodowała jednak spadku jakości innych parametrów wyświetlacza.

OPPO Reno 15 Pro

OPPO Reno 15 Pro / fot. Damian Kucharski

Rozdzielczość gwarantująca 460 punktów na cal oznacza świetną ostrość wyświetlanego obrazu. Jasność według producenta ma sięgać 1800 nitów, a według moich pomiarów jest nawet przebić tę granicę w określonym scenariuszu. Ze względu na porę roku nie miałem tego jak sprawdzić w 100%, ale mogę się założyć, że nawet w najjaśniejszym słońcu dostrzeżesz wszystko na ekranie Reno 15 Pro. Minimalne 2 nity nie rażą zaś w oczy po zmroku.

Odświeżanie sięga tutaj 120 Hz, ale nie jest to LTPO. To oznacza, że system przeskakuje między konkretnymi wartościami, głównie 60-90-120 Hz. Użytkownik dostaje zaś dwie opcje: stałe 60 Hz, automatyczną zmianę przez system oraz ustawianie 120 Hz wszędzie tam, gdzie to możliwe. W ostatniej opcji dostajemy dodatkowo ustawienie domyślnego odświeżania do kompatybilnej aplikacji. Fajna sprawa, na pewno to docenisz.

OPPO Reno 15 Pro

OPPO Reno 15 Pro / fot. Damian Kucharski

OPPO zadbało oczywiście o wsparcie dla kluczowych technologii, takich jak HDR10 i HDR10+, HDR Android Ultra, zwiększanie ostrości obrazu, korektor kolorów wideo, odcienie adaptacyjne itd. To matryca dopracowana i naprawdę nie wiem, na co tu można narzekać.

W małym ciele wielka moc (i gliniana noga)

Mediatek Dimensity 8450: oto wydajnościowe serce OPPO Reno 15 Pro. Ma on mocny rdzeń Cortex-A725 o taktowaniu 3,25 GHz, grafikę Mali-G720 MC7 i wykonano go w 4nm procesie technologicznym. Jest to procesor stworzony z myślą o superśredniakach, więc na papierze pasuje on do pozycji OPPO Reno 15 Pro w portfolio producenta.

Do Polski trafił tylko jeden wariant pamięciowy OPPO Reno 15 Pro, a konkretnie 12/512 GB. O ile RAM typu LPDDR5X to świetny wybór, tak w aktualnej cenie urządzenia UFS 3.1 nie jest najszybszą pamięcią. Bez większego problemu znajdziemy za podobne pieniądze coś z UFS 4.0.

W testach benchmarkowych OPPO Reno 15 Pro osiąga wyniki do Samsunga Galaxy S25 FE (Exynos 2400) czy POCO X7 Pro (Dimensity 8400 Ultra). Jest to więc wydajność zapewniająca szybkie i sprawne działanie telefonu teraz oraz w przyszłości. To plus. Z drugiej strony znamy dużo mocniejsze smartfony, które da się kupić w cenie OPPO Reno 15 Pro, a czasami nawet sporo taniej. Zrozumiem, jeśli ktoś się do tego przyczepi.

Nie zmienia to jednak faktu, że w znakomitej większości zadań OPPO Reno 15 Pro zachowuje się jak telefon z wysokiej półki. Szybko porusza się po systemie, bez wahania włącza aplikacje i przełącza się między nimi, a do tego utrzymuje rozsądne temperatury pracy. Wymagające gry też są obsługiwane bez większego problemu.

Wydajność CPU w OPPO Reno 15 Pro jest stabilna…

…. ale GPU już niekoniecznie

Jest jednak haczyk. O ile CPU jest mocną nogą OPPO Reno 15 Pro, bo utrzymuje stałą wydajność przez długi czas, tak GPU jest już nogą glinianą. Nie brakuje mu surowej mocy na dzień dobry, ale wymagające testy spowalniają go nawet do 40% maksymalnej wydajności. Aktualnie nie widać negatywnego wpływu tego throttlingu na gry, lecz kolejne generacje wymagających tytułów nie będą już tak łagodne dla grafiki.

Nie nazwę więc OPPO Reno 15 Pro najlepszym smartfonem do gier w swoim segmencie. Jeśli jednak to dla Ciebie temat poboczny, a liczysz na niezawodność w codziennych zadaniach, to OPPO Reno 15 Pro Cię nie rozczaruje. Ja nie zauważyłem w czasie testów ani jednego zamyślenia.

Bateria Reno 15 Pro zachwyca

Tym, czym OPPO Reno 15 Pro zachwyca w 100%, jest czas pracy. W kompaktowej obudowie tego telefonu producentowi udało się zmieścić baterię o pojemności aż 6200 mAh. Już o tym wielokrotnie pisałem, ale powtórzę: ogniwa krzemowo-węglowe to rewolucja, na którą zasłużyliśmy. Producenci, którzy nam jej odmawiają, powinni jak najszybciej zmienić swoje podejście.

Dajmy jednak temu spokój i skupmy się na tym, jak długo Reno 15 Pro działa na tej potężnej baterii. 1,5 dnia przy nawet intensywnym dniu użytkowania nie jest większym problemem, a w moich rękach smartfon OPPO dobił raz do 10h SoT. To prawdziwy maratończyk, czego nie da się powiedzieć o wielu innych modelach o podobnych gabarytach.

Ładowanie przewodowe ma tu moc 80W, co dla wielu osób jest optymalnym rozwiązaniem między szybkością odzyskiwania energii a ochroną ogniwa przed degradacją. OPPO Reno 15 Pro od 0 do 100 procent ładuje się tylko w 50 minut z haczykiem. Dla skali: wspomniany wcześniej Galaxy S25 FE potrzebuje kwadransa więcej przy baterii mniejszej o 1200 mAh.

Niestety, na pokładzie zabrakło ładowania bezprzewodowego, nad czym wiele osób będzie ubolewać. Ja tak średnio, ale w cenie sprzętu sama obecność tego rozwiązania jest więcej niż wskazana.

Czy OPPO Reno 15 Pro ma dobry aparat? Jeszcze jak!
OPPO Reno 15 Pro

OPPO Reno 15 Pro / fot. Damian Kucharski

Skoro OPPO nie pokpiło baterii, to może w kompaktowym ciele Reno 15 Pro nie znalazło się miejsca dla dobrego wyposażenia fotograficznego? Znowu pudło. Na papierze wygląda ono tak:

  • główny obiektyw 200 MP z matrycą Samsung HPX,
  • teleobiektyw 50 MP z peryskopowym ~3,5x zoomem optycznym,
  • główny ultraszerokokątny 50 MP o polu widzenia 116 stopni,
  • obiektyw ultraszerokokątny selfie 50 MP.

Do absolutnej rynkowej czołówki wśród telefonów z najwyższej półki średniej należą zdjęcia wykonywane aparatem głównym. Ich szczegółowość jest wybitna, zwłaszcza że nie widać agresywnego cyfrowego przetworzenia. Kolorom nie brakuje życia, a jednocześnie są naturalne i zgodne z rzeczywistością. Rozpiętość tonalna to majstersztyk.

Jedyne, do czego mogę się przyczepić, to sporadycznie pojawiające się różnice w balansie bieli między poszczególnymi obiektywami. Sporadyczne, gdyż wszystko zależy od bieżącego oświetlenia. Bardziej rzuca się to w oczy przy porównaniu szerokiego kąta z jednostką główną niż tej drugiej z teleobiektywem.

Skoro już mowa o pozostałych aparatach, to cała trójka jest co najmniej dobra. Obiektyw z największym polem widzenia oferuje jakość godną klasy cenowej urządzenia. Szczególnie cieszy mnie zaskakująco dobry poziom odwzorowanych detali. Teleobiektyw świetnie domyka kadr i ma podobną szczegółowość, tyle że to bardziej uwaga na korzyść szerokiego kąta.

OPPO poświęciło sporo czasu na dopracowanie wideo. Wszystkie aparaty nagrywają w najwyższej dostępnej konfiguracji 4K 60 fps, więc da się między nimi swobodnie przełączać. Co więcej, producent wprowadził także jednoczesne nagrywanie główną kamerą i tą do selfie. Sam aparat na froncie ma szerokie pole widzenia i autofocus, co wręcz gwarantuje świetne zdjęcia autoportretowe, także grupowe.

YouTube Preview Image
Kilka słów o wyposażeniu i systemie

OPPO Reno 15 Pro to telefon Dual SIM z dodatkowym gniazdem na eSIM, ale na raz skorzystamy z dwóch numerów. Jakość rozmów czy też poziom zasięgu są doskonałe, nie mam nic negatywnego do zaraportowania.

Wyposażenie tego telefonu to sama nowoczesność. Mamy tu Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4 z najlepszymi kodekami dźwięku, GPS, NFC do płatności zbliżeniowych, USB-C 3.2 i port podczerwieni do sterowania urządzeniami multimedialnymi.

Zamontowany bezpośrednio pod ekranem czytnik linii papilarnych szybko i sprawnie odblokowuje urządzenie. Ja bym położył go trochę wyżej, gdyż jest w dolnej części ekranu, gdzie mój kciuk naturalnie nie trafia. To jednak tylko kwestia przyzwyczajenia.

OPPO Reno 15 Pro pochwalę także za dopracowany system wibracji oraz świetnie grające głośniki stereo.

Android 16 z nakładką ColorOS 16, która mocno ingeruję w strukturę systemu operacyjnego: oto oprogramowanie początkowe na OPPO Reno 15 Pro. Producent obiecał mu także udostępnienie nowych Androidów przez 5 lat od premiery, a rok dłużej mają na niego trafiać nowe łatki zabezpieczeń. To daje Ci łącznie aż 6 lat wsparcia.

Sam system i nakładka to dalsze rozwinięcie tego, co OPPO (a przy okazji także OnePlus i realme) wprowadziły do świata Androida dłuższy czas temu. Teraz wiele rozwiązań okraszono narzędziami związanymi ze Sztuczną Inteligencją. Wymienić warto AI Plus Mind 2.0, automatycznie transkrybujący rozmowy AI Recorder, cyfryzujący dokumenty i wizytówki AI Scan czy też edytor zdjęć AI PlayLab.

Podsumowanie testu. Czy warto kupić OPPO Reno 15 Pro?
OPPO Reno 15 PRO

OPPO Reno 15 PRO / fot. Damian Kucharski

Mój test OPPO Reno 15 Pro udowodnił, że to świetny telefon. Wykonanie premium, niewygórowany rozmiar, bezbłędny ekran, znakomity aparat, rewelacyjna bateria i dobra kultura pracy to jego najmocniejsze strony.

OPPO Reno 15 Pro nie jest telefonem idealnym, bo takie urządzenie nie istnieje. W jego cenie spodziewałby się jeszcze szybszej pamięci UFS 4.0. Do braku ładowania bezprzewodowego także przyczepi się niejeden ManiaK, podobnie jak do absencji panelu LTPO. Osoby bawiące się w benchmarki nie ucieszą się z dużego throttlingu. I to by było na tyle ze słabości, minusów czy wad OPPO Reno 15 Pro.

Tak naprawdę kłócić można się co najwyżej z ceną OPPO Reno 15 Pro. Standardowe 3299 złotych, a nawet 2799 złotych w promocji na start nie daje nam obrazu najbardziej opłacalnego telefonu na całym rynku.

To jednak nie oznacza, że jest to smartfon pomijalny. Ma on bowiem swoje niepodważalne zalety, które łączy w kompaktowej obudowie, a to nadal rzadko spotykane zjawisko. Poza tym spodziewam się jeszcze lepszych promocji na ten telefon w przyszłości. Każda stówka mniej będzie tylko podnosiła jego opłacalność.

Za całokształt daję OPPO Reno 15 Pro nasze maniaKalne wyróżnienie. To urządzenie, którego nie da się nie polubić przy bliższym poznaniu. Gdybym chciał jak najlepszej specyfikacji w jak najwygodniejszym telefonie, to OPPO Reno 15 Pro byłby jednym z głównych faworytów.

Ocena końcowa testu [1-10]: 9.0

  • Aparat9,0
  • Bateria10,0
  • Ekran10,0
  • Jakość9,5
  • Wydajność w grach7,5

ZALETY

  • Znakomita bateria
  • Bardzo ładny ekran
  • Świetny, dobrze wyposażony aparat
  • Zadowalająca kultura pracy
  • Wykonanie premium
  • Ponadprzeciętna wygoda użytkowania
  • Praktyczna nakładka

WADY

  • Duży throttling GPU pod mocnym obciążeniem
  • Brak ładowania bezprzewodowego
  • W tej cenie chciałoby się UFS 4.0 i LTPO

Wyróżnienie redaKcji techManiaK.pl