• Kto wystąpi na kongresie Grzegorza Brauna w Łochowie?
  • Jaką strategię zwiększania poparcia ma Konfederacja Korony Polskiej?

31 stycznia w Łochowie odbędzie się Kongres Inicjatyw Narodowych, Gospodarczych i Samorządowych (KINGS) organizowany przez Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Wśród zaproszonych gości, którzy wystąpią w panelach tematycznych, są m.in. Robert Gwiazdowski, Justyna Socha, Sebastian Pitoń czy Grażyna Cichosz. – Czyli front gaśnicowy w pełnej krasie – skomentował w podcaście „Dzieje się” w TOK FM Wojciech Szacki z Polityki Insight.

– To będą osoby o postawach prorosyjskich, lekarze, którzy utracili prawo wykonywania zawodu z powodu m.in. narracji antyszczepionkowych, to będą różni politycy, którzy są gdzieś na marginesie życia politycznego w Polsce np. Janusz Korwin-Mikke czy Stanisław Michalkiewicz i radykalnie prawicowi dziennikarze np. Marcin Rola albo Monika Jaruzelska – mówiła dziennikarka TOK FM Karolina Lewicka.

To ona jest największym zaskoczeniem na kongresie Brauna. „Gorąco ją namawiał”

To właśnie obecność Moniki Jaruzelskiej najbardziej zaskoczyła Beatę Lubecką z Radia Zet. – Radna Nowej Lewicy do 2024 roku, wcześniej stylistka modowa m.in. „Twojego Stylu”, w latach 90. chyba jeszcze tam pracowała. A teraz np. jej gościem w programie był Grzegorz Braun. I to Grzegorz Braun, kiedy był u Jaruzelskiej, bardzo gorąco zachęcał panią redaktor, żeby spróbowała swoich sił w wyborach. Zachęcał widzów, żeby pisali do Moniki Jaruzelskiej, zachęcali ją do działalności politycznej. Więc jak zobaczyłam ją na liście prelegentów, to pomyślałem sobie, że coś jest na rzeczy. Może Jaruzelska stwierdziła, że teraz wybierze się do parlamentu w 2027 roku z Konfederacji Korony Polskiej – tłumaczyła Lewicka.

Zdaniem Szackiego wszystkie te nazwiska „wpisują się w strategię Brauna, który swoją partię, która jest niezbyt liczna i nie obfituje w znane nazwiska, obudowuje ludźmi, którzy mają swoje zasięgi, mają swoje nisze w Internecie”. – I z tej niszy mogą wkroczyć do polityki, znaleźć się na listach wyborczych. Wszystko na to wskazuje – ocenił analityk.

– Czy to są osoby znane? W jakichś grupkach. Pytanie, jak te listy zostaną ułożone. Natomiast mam wrażenie, że Grzegorz Braun idzie bardzo sprytną strategią łączenia różnych skrajnych grup, które samodzielnie nie byłyby w stanie niczego zdziałać. Nie wyobrażam sobie w ogóle funkcjonowania takiego klubu parlamentarnego czy takiego ugrupowania, gdyby te wszystkie siły połączyć. To jest właśnie ta sprytna strategia połączenia różnych, wcale nie tak nielicznych środowisk. Na ich poglądy, patrząc na sondaże, jednak jest zapotrzebowanie polskiego społeczeństwa – wtrąciła Lewicka.

Poparcie partii Brauna oscyluje obecnie ok. 8 proc. A tendencja jest wzrostowa.

Źródło: TOK FM/ Wojciech Olkusnik/East News