Do niemieckiego Willingen przyjechało 56 skoczków. To ostatnia okazja do startów w Pucharze Świata przed igrzyskami w Mediolanie i Cortinie. Na starcie zabrakło jednak trzech reprezentantów Polski, którzy zostali powołani do olimpijskiej kadry – Kamila Stocha, Kacpra Tomasiaka i Pawła Wąska. Ich nieobecność otworzyła drzwi innym kadrowiczom.
Świetnie wykorzystał tę szansę Aleksander Zniszczoł. W kwalifikacjach poszybował na 141,5 metra, co dało mu ostatecznie 15. miejsce. To jeden z jego najlepszych występów w trwającym sezonie 2025/26, który jak dotąd nie układa się po jego myśli.
Pozostali Polacy również zdołali awansować do sobotniego konkursu. Piotr Żyła skoczył 138,5 metra i uplasował się na 20. pozycji. Dawid Kubacki wylądował znacznie bliżej – 122 metry dały mu 34. miejsce. 126 metrów uzyskał Klemens Joniak (41. lokata), a Maciej Kot lądował na 120. metrze i zajął 42. pozycję.
Długo wydawało się, że kwalifikacje sensacyjnie wygra Jewhen Marusiak. Ukrainiec oddał znakomity skok na 149 metrów i przez długi czas prowadził. Jednak na czoło stawki wysunął się Daniel Tschofenig – Austriak skoczył 142,5 metra, startując z niższej belki i wyprzedził rywala o niemal sześć punktów. Trzecie miejsce ex aequo zajęli Ryoyu Kobayashi i Marusiak, bo przed nich wskoczył jeszcze Domen Prevc (138,5 metra z szóstej belki.
Początek konkursu o godzinie 16:00. Transmisja w TVN i Eurosporcie, a relacja tekstowa „na żywo” w serwisie WP SportoweFakty.
Wyniki kwalifikacji w Willingen:
ZOBACZ WIDEO: Czy wrócimy z Włoch z medalem? Kampania WP.PL #DZIEJESIEWPOLSCE