„Niech ta ustawa przyczyni się do zaleczenia ran pozostawionych przez polityczną konfrontację, przywrócenia sprawiedliwości w naszym kraju i pokojowej koegzystencji Wenezuelczyków” — powiedziała Rodriguez podczas transmitowanego przez stacje telewizyjne wystąpienia przed sędziami Sądu Najwyższego.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- Jakie zmiany prezydent Wenezueli zapowiedziała w projekcie ustawy?
- Kto jest laureatką pokojowej nagrody Nobla?
- Dlaczego ustawa amnestyjna została zapowiedziana teraz?
- Jakie osoby nie będą mogły skorzystać z amnestii?
Pilny ruch prezydent Wenezueli. „Efekt presji wywieranej przez USA”
Ustawa amnestyjna, której od dawna domagała się wspierana przez Stany Zjednoczone opozycja, może spowodować zwolnienie setek więźniów, w tym przywódców opozycji, dziennikarzy i działaczy organizacji broniących praw człowieka.
Według prezydent Rodriguez ustawa obejmie również osoby już warunkowo zwolnione z więzień.
Rodriguez podkreśliła, że proponowana amnestia obejmie osoby skazane od roku 1999 do dnia dzisiejszego, ale nie skorzystają z niej skazani za zabójstwa, poważne naruszenia praw człowieka i przemyt narkotyków.
Zapowiedziała również zorganizowanie „wielkich konsultacji społecznych” mających na celu „stworzenie nowego systemu sądownictwa” na miejsce istniejącego oskarżanego o korupcję i nieefektywność.
Rodriguez oświadczyła, że cieszące się złą sławą więzienie Helicoide w stołecznym Caracas, gdzie według niezależnych organizacji stosowano tortury i inne formy okrutnego traktowania więźniów, zostanie zamknięte. Budynek więzienia ma być przekształcony w ośrodek sportu, kultury i świadczeń socjalnych.
Według szacunków Foro Penal, organizacji broniącej praw więźniów w całej Wenezueli, za kratami przebywa 711 osób skazanych z powodów politycznych. Organizacja przyjęła zapowiedź ustawy amnestyjnej z „ostrożnym optymizmem”.
Tekstu projektu ustawy dotychczas nie opublikowano, co — jak zauważa Associated Press — powoduje, że nie wiadomo dokładnie jakie kryteria będą stosowane w konkretnych przypadkach.
Władze już wcześniej zapowiadały zwolnienia więźniów politycznych, ale dotychczas — jak podkreśla AP — niewiele w tej sprawie zrobiono.