- Agnieszka Holland zabrała głos na temat ofiarach z Minneapolis. W wywiadzie dla „Variety” podkreśliła znaczenie prawdy w kontekście „amerykańskiej propagandy”
- Po śmierci Renee Good i Alexa Prettiego brutalność służb federalnych stała się głównym tematem w amerykańskich mediach
- Hollywoodzkie gwiazdy, w tym Natalie Portman i Olivia Wilde, otwarcie krytykują działania ICE i politykę imigracyjną USA
- W piątek wielu amerykańskich miastach odbyły się protesty przeciwko ICE
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W najnowszym wywiadzie dla magazynu „Variety” Agnieszka Holland odniosła się do napiętej sytuacji imigracyjnej i dramatycznych wydarzeń w Stanach Zjednoczonych. Polska reżyserka zaznaczyła w rozmowie, że prawda wciąż ma znaczenie, choć łatwo ją wypaczyć.
„Działo się tak podczas propagandy Stalina i Goebbelsa. Pokazało to, jak łatwo jest zmienić znaczenie słów i jak kruche one są. Czasami wydaje się, że stają się one coraz mniej ważne, na przykład, gdy słuchamy tego, co amerykańska propaganda mówi o ofiarach strzelaniny w Minneapolis” — podkreśliła Holland.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
- O czym Agnieszka Holland mówiła w wywiadzie dla 'Variety’?
- Jakie wyrazy krytyki padły w stronę ICE ze strony hollywoodzkich gwiazd?
- Co wydarzyło się w Minneapolis po śmierci Renee Good i Alexa Prettiego?
- Jakie działania podjęto w Minneapolis podczas protestów przeciwko ICE?
Artyści uderzają w służby federalne USA. „Fakt nie jest czymś abstrakcyjnym”
Nawiązując do obrazu „Obywatel Jones” z 2019 r., opowiadającego prawdziwą historię dziennikarza Garetha Jonesa, który pisał o Hołodomorze — wielkim głodzie w Ukrainie, który pochłonął miliony istnień — Holland zauważyła, że choć bohater starał się przekazać prawdę, spotykał się z obojętnością.
„Próbował mówić prawdę o tym, co się działo, ale nikogo to nie interesowało. Kiedy media są skorumpowane i manipulują prawdą w kontekście politycznych i ideologicznych interesów, demokracja umiera” — oceniła, dodając przy tym, że „jesteśmy właśnie w tym momencie”.
Fakt nie jest czymś abstrakcyjnym. On po prostu ma miejsce. Widzisz martwą osobę — to jest fakt. Musimy teraz zachować pokorę i zdać sobie sprawę, że „prawda” jest różna dla różnych ludzi. Trzymajmy się więc faktów
— podkreśliła reżyserka w wywiadzie.
Po śmierci Alexa Prettiego i Renee Good brutalność ICE stała się jednym z głównych tematów podczas festiwalu Sundance. Natalie Portman w rozmowie z magazynem „Deadline” określiła sytuację w kraju jako „absolutnie przerażającą”, zwracając uwagę na działania rządu federalnego, ICE i władz stanowych.
Aktorka i producentka filmowa Olivia Wilde w rozmowie z „Variety” również przyznała, że jest „przerażona i wstrząśnięta” tym, co dzieje się obecnie w USA, podkreślając, iż nie można zaakceptować tej sytuacji jako nowej normy.
W mediach społecznościowych głos zabierają także inne znane postaci, w tym Pedro Pascal, Florence Pugh, Billie Eilish czy Olivia Rodrigo. Artyści aktywnie komentują wydarzenia, wyrażając swój sprzeciw wobec polityki imigracyjnej i działań ICE.
„Morderstwo z zimną krwią na amerykańskiej ulicy, na mężczyźnie chroniącym ukochaną osobę. Nie udawajcie, że to w porządku. Zostaliśmy zaatakowani od wewnątrz przez armię przestępców. Nie udawajcie, że to nie jest niebezpieczne ani złe” — napisał w jednym z postów na Instagramie Mark Ruffalo.
Fala protestów w USA. Amerykanie wyszli na ulice
W piątek na ulicach amerykańskich miast, takich jak Minneapolis, Nowy Jork i Los Angeles, zebrały się tysiące demonstrantów protestujących przeciwko działaniom federalnych służb imigracyjnych. W Minneapolis wiele firm zostało zamkniętych w ramach strajku, a studenci nie uczestniczyli w zajęciach.
W tym samym mieście legenda rocka Bruce Springsteen wystąpił na koncercie charytatywnym, z którego dochód zostanie przeznaczony dla rodzin Renee Good i Alexa Prettiego, zabitych podczas działań służb federalnych. Artysta wykonał m.in. swój protest song „Streets of Minneapolis”, napisany w odpowiedzi na tragiczne wydarzenia ostatnich tygodni.