Choć wielu konsumentów spodziewa się możliwości zrobienia zakupów na początku miesiąca, niedziela 1 lutego 2026 r. nie znalazła się w harmonogramie niedziel handlowych. Oznacza to, że duże sieci i galerie handlowe będą tego dnia zamknięte, a zakaz handlu znów może zaskoczyć część klientów.
- Niedziela 1 lutego 2026 r. nie została ujęta w harmonogramie niedziel handlowych. Oznacza to, że tego dnia obowiązuje zakaz handlu.
- Duże sklepy oraz galerie handlowe nie mogą prowadzić sprzedaży, a więc nie będzie można wybrać się na większe zakupy.
- Sklepy takie jak Biedronka, Lidl, Kaufland, Auchan czy Carrefour będą zamknięte.
- Tymczasem w sobotę 31 stycznia część placówek Biedronki ma działać wyjątkowo długo, nawet do późnych godzin nocnych – 23:30.
- Czy w lutym 2026 r. wypada niedziela handlowa? Sprawdziliśmy.
Zakaz handlu w niedziele – oto najważniejsze zasady
Zakaz handlu w niedziele obowiązuje w Polsce od marca 2018 r. i od początku wywoływał silne emocje. Zwolennicy wskazywali na ochronę czasu wolnego pracowników handlu, przeciwnicy – na ograniczanie swobody zakupów. Obecnie handel dozwolony jest m.in. w ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, w niedzielę przed Wielkanocą oraz – od ubiegłego roku – w trzy kolejne niedziele przed Bożym Narodzeniem. Najbliższe niedziele handlowe przypadają: 29 marca, 26 kwietnia, 28 czerwca, 30 sierpnia oraz 6, 13 i 20 grudnia. ZOBACZ HARMONOGRAM NA 2026.
Od 1 lutego 2025 r. obowiązuje także nowelizacja ustanawiająca 24 grudnia dniem wolnym od pracy dla wszystkich pracowników, w tym handlu. Jednocześnie w grudniu handlowcy nie mogą pracować więcej niż dwie niedziele. Pod koniec 2024 r. prezydent Andrzej Duda skierował ustawę o wolnej Wigilii do Trybunału Konstytucyjnego, wskazując na wątpliwości związane z dodatkową niedzielą pracującą w grudniu.
Ustawa przewiduje 32 wyjątki od zakazu, m.in. dla stacji paliw, cukierni, kwiaciarni, kawiarni czy placówek pocztowych spełniających określone kryteria. Za złamanie przepisów grożą kary od 1 tys. do 100 tys. zł, a przy uporczywych naruszeniach – także ograniczenie wolności.
Jak sklepy omijają zakaz?
Część sieci handlowych nadal próbuje omijać zakaz handlu w niedziele, wykorzystując wyjątki przewidziane w ustawie, m.in. poprzez uruchamianie w sklepach tzw. czytelni. Mimo że od wprowadzenia ograniczeń minęło już kilka lat, praktyki te wciąż budzą kontrowersje i sprzeciw związków zawodowych.
- Sąd Najwyższy wielokrotnie orzekał, że samo wydzielenie przestrzeni z książkami czy prasą nie zmienia charakteru placówki, jeśli jej główną działalnością pozostaje sprzedaż. W takich przypadkach handel w niedziele jest niezgodny z prawem.
- Tematem interesuje się Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które odpowiada za nadzór nad przestrzeganiem przepisów, m.in. poprzez kontrole Państwowej Inspekcji Pracy.
- Niewykluczone są dalsze działania uszczelniające prawo, zwłaszcza że – jak podkreślają związkowcy – obecne kary bywają zbyt niskie, by skutecznie zniechęcać do łamania zakazu.
Biedronki czynne dłużej w sobotę
Także decyzja Biedronki wpisuje się w szerszą debatę o czasie pracy w handlu. Sieć zapowiedziała, że w sobotę 31 stycznia część sklepów będzie czynna wyjątkowo długo – nawet do godziny 23.30. Wywołało to sprzeciw związków zawodowych, które zarzucają pracodawcy nagłe i jednostronne zmiany grafików, bez konsultacji z pracownikami. NSZZ „Solidarność” zwraca uwagę m.in. na problemy z bezpiecznym powrotem zatrudnionych do domów oraz naruszenie równowagi między pracą a życiem prywatnym. Jeśli sieć nie podejmie dialogu, związkowcy zapowiadają zgłoszenie sprawy do Państwowej Inspekcji Pracy.




