Przed rozpoczęciem turnieju, a także w trakcie jego trwania, wszystko wskazywało na to, że po raz kolejny w finale turnieju wielkoszlemowego zmierzą się Alcaraz i Jannik Sinner. Inne plany mieli jednak Alexander Zverev i Djoković. O ile Niemiec po kapitalnej, pięciosetowej batalii musiał uznać wyższość Hiszpana, o tyle Serb niespodziewanie pokonał Włocha, również 3:2, awansując do swojego jedenastego finału Australian Open w karierze.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kto wygrał finał Australian Open 2026?

Jakie było zakończenie meczu między Alcarazem a Djokoviciem?

Ile tytułów wielkoszlemowych ma Carlos Alcaraz?

Co oznacza zwycięstwo Alcaraza w Melbourne dla jego kariery?

Tym samym stało się jasne, że kibice będą świadkami wydarzenia o historycznym wymiarze. Triumf „Nole” oznaczałby dla niego 25. tytuł wielkoszlemowy i uczyniłby go samodzielnym rekordzistą w historii tenisa — bez podziału na płeć. Zwycięstwo zawodnika z Półwyspu Iberyjskiego dałoby mu natomiast Karierowego Wielkiego Szlema w wieku zaledwie 22 lat. Takiego wyczynu nikt wcześniej nie dokonał.

Trudno więc dziwić się, że od pierwszych piłek na korcie dało się wyczuć ogromne emocje. Początek spotkania należał do Djokovicia, który już w czwartym gemie pokusił się o przełamanie. Alcaraz był w stanie obronić dwa pierwsze break pointy, ale przy trzecim zepchnięty do obrony Hiszpan był już bezradny i wyrzucił bekhend.

To dodało skrzydeł Serbowi, który w dwóch kolejnych gemach serwisowych oddał swojemu rywalowi tylko jeden punkt. Sam natomiast przy stanie 5:2 po raz kolejny wypracował sobie okazję do przełamania, która była jednocześnie setbolem. Chwilę później, po zaledwie 34 minutach rywalizacji legendarny tenisista mógł natomiast świętować prowadzenie 1:0.

Cios za cios! Set dla Djokovicia i natychmiastowa odpowiedź Alcaraza

Drugi set to już znacznie lepsza gra Alcaraza. Hiszpan uzyskał przełamanie w trzecim gemie, a w kolejnym obronił break pointa, co pozwoliło mu wyjść na 3:1. Djoković szybko zmniejszył straty, ale Hiszpan odpowiedział partią wygraną do zera. Przy 4:2 ponownie natomiast odebrał podanie Serbowi, otwierając sobie drogę do wyrównania w meczu. To nastąpiło przy pierwszej piłce setowej, po 37 minutach gry.

Przy wyniku 1:2 w trzecim secie rozegrano zdecydowanie jedną z najładniejszych akcji w całym tegorocznym turnieju. Serb popisał się fenomenalnym zagraniem omijając siatkę, ale kontra Alcaraza z forhendu okazała się zabójcza. Kapitalne zagranie brawami nagrodził m.in. zasiadający na widowni Rafael Nadal. „Usiądź wygodnie i podziwiaj dwóch mistrzów swojego fachu, którzy przeczą logice” — napisano na oficjalnym profilu Australian Open.

Krótko po tym Hiszpan przełamał Djokovicia i rozpoczął marsz po prowadzenie 2:1. 22-latek nie pozwalał przeciwnikowi na stworzenie zagrożenia przy własnym podaniu, a w dziewiątym gemie mocno przycisnął Serba na returnie. „Nole” nie zamierzał jednak złożyć broni i wyszedł z opresji, odrabiając straty od stanu 0:40 i broniąc aż czterech break pointów. Przy piątym wyrzucił jednak piłkę w aut i Alcaraz był już tylko set od triumfu w całych zawodach.

Carlos Alcaraz dokonał niemożliwego! 22 lata i Karierowy Wielki Szlem

Czwarta odsłona pojedynku mogła się rozpocząć katastrofalnie dla byłego triumfatora tej imprezy, który po przegraniu pierwszego gema w kolejnym musiał stoczyć zacięty bój przy własnym serwisie. Pomimo sześciu break pointów Hiszpan nie zdołał jednak wykorzystać żadnego z nich i Djokoviciowi udało się wyrównać na 1:1.

Od tego momentu obaj tenisiści byli przy swoim podaniu nieomylni. Zmiana nastąpiła dopiero przy stanie 4:3 z perspektywy Hiszpana, który przy serwisie „Nole” wyszedł na prowadzenie 30:0, a następnie doprowadził do równowagi. Serb po raz kolejny jednak uciekł spod topora. Chwilę później to natomiast on stanął przed szansą na sensacyjny zwrot, ale przy break poincie wyrzucił łatwą piłkę, a krótko po tym lider rankingu cieszył się z prowadzenia 5:4.

Więcej szans Alcaraz już nie dał. Przy wyniku 6:5, a więc ostatnim możliwym momencie przed tie-breakiem, postawił wszystko na jedną kartę i dopiął swego, przełamując Serba. To było równoznaczne z wygraną w całym meczu i pierwszym w karierze triumfem w AO!

Zwycięstwo w Melbourne pozwoliło tenisiście z El Palmar umocnić się na prowadzeniu w rankingu ATP. Ponadto zagwarantowało mu 2,79 mln dol., a więc ok. 10 mln zł. Dla 22-latka to pierwszy triumf w Australian Open. Hiszpan wcześniej wygrywał w Roland Garros, Wimbledonie i US Open. Tym samym skompletował Karierowego Wielkiego Szlema — jako najmłodszy tenisista w historii. Łącznie ma na koncie siedem wielkoszlemowych wygranych.