Piłkarze Realu Madryt nie mogli liczyć na ciepłe przyjęcie ze strony kibiców. Gwizdy przywitały ich podczas rozgrzewki, podobnie było gdy spiker przedstawiał skład.
Niedzielny mecz z Rayo Vallecano rozpoczął się dla „Królewskich” fatalnie, bo od poważnie wyglądającej kontuzji Jude’a Bellinghama, ale w 15. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie.
I zrobili to w swoim stylu – po błyskawicznym kontrataku.
Vinicius Junior otrzymał podanie na wolne pole i po prostu się zabawił. Brazylijczyk wbiegł w pole karne, ośmieszył Andrei Ratiu, a następnie oddał piękny strzał praktycznie w samo okienko. Strzegący dostępu do bramki Rayo Augusto Batalla nie miał tu nic do powiedzenia.
I tutaj już nie było żadnych gwizdów. Jedynie oklaski i owacja pod adresem Viniciusa, który w ostatnim czasie był dość mocno krytykowany przez kibiców Realu.
Vinicius strzelił dopiero ósmego gola w sezonie 2025/26.
Zobacz bramkę Viniciusa:
ZOBACZ WIDEO: Nie zawahał się. Zobacz kapitalnego gola