Obserwowana w ostatnich dniach wyprzedaż dolara ustąpiła na rzecz kolejnego rajdu USD, a kurs EUR/USD odbija od ważnego poziomu oporu przy 1,20 dol. Dzieje się to wkrótce po tym, jak Donald Trump wskazał nowego szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej, a inflacja PPI w USA wpadła powyżej oczekiwań. Tym samym analitycy ING Banku spodziewają się, że kurs EUR/USD może niedługo wrócić w rejon 1,16 dol.

freepik usd dolar dollar 3

Z tego artykułu dowiesz się:

Dolar szybko odrabia straty

Kurs dolara znów wraca do łask inwestorów, po tym, jak prezydent Donald Trump wskazał, kto zastąpi w maju dotychczasowego prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej Jerome Powella. Będzie to amerykański ekonomista Kevin Warsh, który wcześniej pracował jako doradca ekonomiczny prezydenta USA, a karierę rozpoczynał w departamencie fuzji i przejęć Morgan Stanley. Jest on także autorem niezależnego raportu dla Banku Anglii, którego rekomendacje zostały przyjęte przez brytyjski parlament.

W przeszłości jako były gubernator Fed Warsh był przez wielu ekonomistów uważany za stosunkowo jastrzębiego (czyli bardziej skłonnego do utrzymywania wyższych stóp i walki z inflacją) niż inni członkowie Fed w czasie swojej służby. Z drugiej strony w ostatnim czasie Warsh publicznie poparł obniżki stóp i zgodził się z argumentami Donalda Trumpa, że Fed powinien zejść z poziomów procentowych, co stanowi zmianę w stosunku do jego wcześniejszej reputacji.

Tym samym analitycy z ING (Francesco Pesole, Frantisek Taborsky oraz Chris Turner) wskazują, że rynek może mieć do czynienia z chwilową stabilizacją stosunków między Białym Domem a Fedem,, która ostatecznie wesprze amerykańską walutę. W ich ocenie, ostatnie osłabienie dolara nie było początkiem trwałego trendu spadkowego, lecz raczej wynikiem specyficznych zawirowań na rynku obligacji i obaw o stabilność fiskalną, które mogą szybko wygasnąć.
Notowania EUR/USD Źródło: Forex.comNotowania EUR/USD Źródło: Forex.com

Z perspektywy ekspertów ING, ostatnia przecena dolara wynikała w dużej mierze z efektów ubocznych zmienności na rynku japońskich obligacji rządowych (JGB) oraz niepokoju o to, że europejscy inwestorzy mogą zacząć wyprzedawać amerykańskie aktywa skarbowe.

Wzrost rentowności obligacji, nawet jeśli jest wywołany czynnikami zewnętrznymi (jak te z rynku japońskiego), ma tendencję do osłabiania waluty w sytuacjach, gdy inwestorzy są szczególnie wrażliwi na kwestię stabilności fiskalnej danego kraju.

Co istotne, w ciągu ostatniego roku dolar amerykański, obok funta szterlinga i jena japońskiego, wykazywał negatywną korelację ze swoimi długoterminowymi rentownościami (10Y–30Y). Fakt, że brytyjski funt radził sobie gorzej nawet od walut o wysokim współczynniku beta (jak NOK czy NZD), sugeruje, iż to właśnie czynniki fiskalne, a nie ogólny sentyment do ryzyka, były w ostatnim czasie głównym motorem napędowym ruchów na rynku FX.

EUR/USD może wrócić do 1,16 dol.?

Tym samym analitycy ING ostrzegają przed gonieniem tego ruchu spadkowego na dolarze. Wskazują oni, że długoterminowe obligacje japońskie gwałtownie odbiły, co eliminuje jedno z kluczowych źródeł presji spadkowej na USD. W związku z tym, przy braku ponownego skoku zmienności na rynku długu, kurs EUR/USD powinien powrócić poniżej poziomu 1,1700 dol.


forex.com logo
Sprawdź ponad 7000 instrumentów finansowych, nagradzane platformy, spready już od 0,0 i niskie prowizje! Dowiedz się, dlaczego FOREX.com wygrywa liczne nagrody.

ZOBACZ WIĘCEJ

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.



Z perspektywy technicznej kurs EUR/USD znajduje się w fazie poszukiwania nowego punktu równowagi. Strefa 1,18 pełni rolę istotnego wsparcia, którego trwałe przełamanie umożliwiłoby dolarowi kontynuację dynamicznego trendu wzrostowego.

Nie bez znaczenia pozostają również czynniki europejskie. Choć strefa euro wciąż zmaga się z niskim tempem wzrostu i strukturalnymi problemami, Europejski Bank Centralny wydaje się coraz bliżej końca cyklu zacieśniania. Wycena przyszłych decyzji EBC jest relatywnie stabilna, co oznacza, że przestrzeń do pozytywnych niespodzianek po stronie euro jest ograniczona. To również sprzyja scenariuszowi, w którym to dolar odzyskuje inicjatywę.

Kurs dolara wciąż może spaść najniżej od 2021 r.!

Dolar amerykański szybko odrabia ubiegłoroczne straty, a mimo to analitycy Danske Banku spodziewają się, że przez większość 2026 r. amerykańska waluta powinna mocno tracić na wartości.

Według tej instytucji kluczowe będzie to, czy polityka handlowa USA rzeczywiście nie wpłynie negatywnie na perspektywy łagodzenia polityki pieniężnej przez Fed. Jeśli presja inflacyjna pozostanie pod kontrolą, a globalny wzrost zacznie hamować, argumenty za cięciami stóp procentowych mogą powrócić, co w naturalny sposób ograniczyłoby potencjał umocnienia USD.

Wynika to między innymi z faktu, że zdaniem analityków gospodarka USA w 2026 r. będzie rosła wolniej niż w latach silnego ożywienia po pandemii, a inflacja będzie stopniowo zbliżać się do celu Rezerwy Federalnej, nawet jeśli proces dezinflacji okaże się nierówny i podatny na okresowe zakłócenia.

Eksperci podkreślają, że ryzyko stagflacji pojawiłoby się w sytuacji silnych szoków podażowych, takich jak gwałtowny wzrost cen energii lub surowców, trwałych zaburzeń w globalnych łańcuchach dostaw bądź eskalacja konfliktów geopolitycznych. Dodatkowym czynnikiem mogłaby być restrykcyjna lub chaotyczna polityka handlowa, na przykład poprzez szerokie podwyżki ceł, które jednocześnie podniosłyby koszty dla konsumentów i firm oraz obniżyły dynamikę wzrostu.

W takim otoczeniu Fed znalazłby się w trudnej sytuacji decyzyjnej, ponieważ walka z inflacją wymagałaby utrzymywania restrykcyjnych warunków finansowych kosztem wzrostu, co sprzyjałoby stagnacji.

Z drugiej strony, istnieją istotne czynniki ograniczające prawdopodobieństwo pełnej stagflacji. Amerykański rynek pracy pozostaje relatywnie elastyczny, a produktywność w części sektorów, zwłaszcza technologicznych, wspiera potencjał wzrostowy gospodarki. Ponadto Rezerwa Federalna, dysponując doświadczeniem z lat 2021–2024, jest wyraźnie bardziej wrażliwa na ryzyko utrwalenia się inflacji i sygnalizuje gotowość do reagowania, zanim presje cenowe ponownie wymknęłyby się spod kontroli.

Autor poleca również: