Z redakcją Lokalnej skontaktował się jeden z czytelników, który przesłał nam taką oto informację wraz ze zdjęciem.
– Dowiedziałem się przed chwilą od pani w kasie biletowej ciekawej rzeczy. Mianowicie od jutra wszystkie kasy biletowe na dworcu PKP będą zamknięte do odwołania. Pani powiedziała mi jedynie, że ajenci nie dogadali się w sprawie przedłużenia umowy – napisał do nas w sobotę (31 stycznia) pan Dawid.
Jak poinformowało jeszcze wczoraj Radio Opole z dworców kolejowych w Opolu, Brzegu, Kędzierzynie-Koźlu i Kluczborku znikną kasy biletowe prowadzone przez POLREGIO. Kolej zapewnia, że to tylko czasowa przerwa.
Powodem tej sytuacji są zbyt wysokie ceny zaproponowane w przetargu na obsługę tych punktów, który został ogłoszony 1 grudnia 2025 roku. Przewoźnik zamierzał wydać na ten cel łącznie 1 400 000 złotych. Zainteresowani oczekiwali 560 000 złotych za obsługę kas w Brzegu, 636 000 złotych za prowadzenie punktów w Kędzierzynie-Koźlu, 212 000 złotych za świadczenie usługi na dworcu w Kluczborku oraz 648 000 złotych na dworcu Opole Główne.
Łącznie za świadczone usługi oczekiwano więc 2 056 000 złotych, co aż o 656 000 złotych przekraczało zaplanowany na ten cel budżet wynoszący 1 400 000 złotych.
Właśnie dlatego postępowanie zostało unieważnione, a rzecznik opolskiego oddziału POLREGIO Sylwia Jaeschke zapowiada, że w związku z tym przewoźnik uruchomi własne kasy. To jednak wymaga czasu.
– W tej chwili uruchamiamy zupełnie inne procedury, żeby móc uruchomić te kasy, nie zlecając tego firmom zewnętrznym. Musimy przeszkolić i zatrudnić ludzi, na to potrzebujemy czasu. Myślę, że 2-3 miesiące – powiedziała Radiu Opole rzecznik opolskiego oddziału POLREGIO Sylwia Jaeschke.
Wykonane przez naszego czytelnika zdjęcie, jedynie potwierdza te doniesienia. Przewoźnik zachęca do zakupu biletów przez stronę polregio.pl lub aplikację mobilną POLREGIO, bądź też u konduktora bez dodatkowej opłaty za zakup biletu w pociągu.

Doceniasz to, co robimy? Wesprzyj nasz portal!